Hansi Flick po porażce z Gironą: "Nie chcę rozmawiać o sędziowaniu, wszyscy widzieli mecz"

Flick na ławce rezerwowych Barcelony
Flick na ławce rezerwowych BarcelonyREUTERS/Albert Gea

Hansi Flick zabrał głos po spotkaniu z Gironą, które zakończyło się zwycięstwem gospodarzy nad Barceloną. Balugrana domagała się anulowania bramki na 2:1 z powodu możliwego faulu na Kounde.

Statystyki meczu Girona – Barcelona

Gospodarze pokonali aktualnego mistrza, choć nie obyło się bez kontrowersji przy akcji, która dała zwycięstwo drużynie mającej sporo okazji pod bramką świetnie spisującego się Joana Garcíi. "Nie chcę rozmawiać o sędziowaniu, wszyscy widzieli mecz" – powiedział niemiecki szkoleniowiec.

"Bardzo źle broniliśmy, zwłaszcza przy przejściach z obrony do ataku. Byliśmy źle ustawieni i trudno było nam powstrzymać ofensywę Girony. Potrzebowaliśmy więcej kontroli, mniej błędów. W pierwszej połowie mieliśmy więcej okazji, ale musimy mieć większą wolę zwycięstwa w takich meczach" – ocenił Flick.

Flick odniósł się także do kondycji fizycznej i psychicznej Katalończyków, którzy są już praktycznie poza Pucharem Króla i nie prowadzą już w krajowych rozgrywkach. "Po porażce z Atletico Madryt ważne było dziś zwycięstwo, a wszyscy są rozczarowani" – przyznał były trener Bayernu Monachium.

"Nie jesteśmy w dobrej formie, przeżywamy trudny moment. Teraz mamy kilka tygodni na pracę i musimy to wykorzystać. Będziemy walczyć, by wrócić w najbliższych tygodniach z innym nastawieniem i na wyższym poziomie" – podsumował Niemiec, który nie chce słyszeć o "wymówkach" i już myśli o tym, by grać lepiej.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen