Kontuzje nie przestają zapełniać gabinetu medycznego Realu Madryt. We wtorek klub poinformował, że Álvaro Carreras nie zagra w pierwszym meczu 1/8 finału przeciwko Manchester City. Hiszpański boczny obrońca nie wystąpi z powodu problemów mięśniowych, które dokuczają mu od kilku dni.
Ferland Mendy, który przez większość sezonu był kontuzjowany, pojawia się jako możliwa opcja. Francuz, kluczowy dla triumfów w Lidze Mistrzów w 2022 i 2024 roku, wrócił do wyjściowego składu w Vigo przeciwko Celcie. W ostatnich sekundach spotkania zatrzymał groźną akcję i zapobiegł wyrównaniu przez drużynę Claudio Girláldeza.
Mendy miał już kilka kluczowych momentów przeciwko Manchester City. W pierwszym meczu w 2022 roku idealnie dograł do Karima Benzemy na Etihad. W rewanżu wybił piłkę z linii bramkowej po strzale Jacka Grealisha, co uratowało Real Madryt przed utratą gola.
Francuz zawsze odgrywał ważną rolę za kadencji Carlo Ancelottiego. W poprzednim sezonie, z powodu licznych urazów, włoski trener musiał wystawiać Camavingę na lewej obronie, ponieważ Fran García, drugi boczny obrońca, również zmagał się z kontuzjami.
Lewy obrońca to trudna pozycja w Realu Madryt od odejścia Marcelo. Carreras lub sam Mendy liczą na to, że zapewnią stabilność na tej stronie boiska i unikną nagłych zmian.
