Władze regionu w Sewilli wystąpiły o przełożenie spotkania ze względu na "ostrzeżenia o deszczu, burzach i silnych wiatrach wydane przez Państwową Agencję Meteorologiczną", a także "incydenty występujące w przestrzeni publicznej", popierając tym samym decyzję władz miasta o "podniesieniu Planu Terytorialnego Zarządzania Kryzysowego do Fazy Awaryjnej, sytuacja operacyjna 1".
Oznaczało to zamknięcie parków publicznych i obiektów sportowych. W związku z tym władze uznały, że mecz Sevilla-Girona nie może się odbyć w takich okolicznościach.
Ostatecznie, po kilku godzinach analiz i konsultacji, LaLiga zgodziła się na przełożenie meczu.
"Po otrzymaniu instrukcji od Junta de Andalucia ze względów bezpieczeństwa i ochrony ludności, LALIGA informuje o przełożeniu meczów 23. kolejki LALIGA EA SPORTS, w których miały zmierzyć się Sevilla FC i Girona FC, oraz 25. kolejki LALIGA HYPERMOTION, gdzie rywalizować miały Cadiz CF i UD Almeria, zaplanowanych na sobotę na godziny 18:30 i 21:00".
"Nowe terminy i godziny spotkań zostaną podane do wiadomości, gdy tylko zostaną ustalone w porozumieniu z zainteresowanymi klubami i odpowiednimi organami".
Oprócz meczu Sevilla-Girona, a wcześniej Rayo Vallecano-Oviedo, w Andaluzji przełożono także spotkanie Cádiz-Almería, które również miało się odbyć w sobotę. Spotkania odwoływane są także w niższych ligach, jak choćby mecz Marbella FC - Real Murcia.
Jeśli nie nastąpią żadne zmiany, jak udało się ustalić Flashscore, pojedynek Sevilla z Gironą zostanie rozegrany w niedzielę o 16:15.
