Jego umiejętności defensywne nie podlegają dyskusji i będąc w pełni sił, jest pierwszym wyborem na lewej stronie obrony, wyprzedzając Frana Garcíę i Carrerasa.
Mimo to, kłopoty zdrowotne wciąż wykluczają go z rytmu meczowego drużyny.
Na stadionie Espanyolu, bez żadnej presji ze strony rywala, ponownie poczuł ból i upadł na murawę, opuszczając murawę nieco po ponad kwadransie gry. Badania w najbliższych dniach wykażą, jak poważny jest uraz Francuza.
