W nowym filmie dokumentalnym Netflixa José Mourinho powrócił do tematów bliskich relacji z Pepem Guardiolą z czasów spędzonych w Barcelonie. Portugalski trener pochwalił umiejętność analizy taktycznej Hiszpana jeszcze z czasów, gdy ten był piłkarzem, i podkreślił silną rywalizację, która rozwinęła się w kolejnych latach.
Portugalski trener wykluczył możliwość przejścia na emeryturę i skrytykował sposób odpoczynku, jaki wybrał Pep po odejściu z angielskiej piłki nożnej. Mourinho stwierdził, że nie znosi długich przerw w karierze, określił rok przerwy jako oznakę słabości i zapewnił, że zamierza trenować jeszcze przez kolejną dekadę.
Zamiarem trenera jest zdobywanie nowych sukcesów zarówno w klubach, w których dotąd nie pracował, jak i w drużynach, w których już był i pozostawił po sobie ślad. Powtórzył, że potrzebuje pulsującej atmosfery wielkich stadionów i że oddalenie się od piłki nożnej spowodowałoby nieodwracalną pustkę w jego codziennym życiu.
Porównanie ich karier podkreśla ogromną różnicę w podejściu między tymi dwoma historycznymi trenerami, którzy zapisali się w historii, rywalizując na szczycie europejskiej piłki nożnej. Podczas gdy Hiszpan woli zrobić sobie przerwę w karierze, aby naładować baterie, Portugalczyk podkreśla, że odpocznie dopiero w dniu swojej śmierci.
