Okiem redakcji: derby wspólnoty Walencja, Inter gra z mistrzem i pierwsze El Clasico

Okiem redakcji: derby regionu Walencja, Inter gra z mistrzem i pierwsze El Clasico
Okiem redakcji: derby regionu Walencja, Inter gra z mistrzem i pierwsze El ClasicoPhoto by GOKHAN TANER / MIDDLE EAST IMAGES / MIDDLE EAST IMAGES VIA AFP

Weekend zapewnia nam mnóstwo emocjonujących starć piłkarskich. W sobotę dzielny beniaminek z Elche pojedzie do uznanego rywala z regionu. W niedzielę natomiast Inter podejmie u siebie mistrza Włoch, a w Dżuddzie zostanie rozegrane pierwsze El Clasico w tym roku.

Valencia - Elche (sobota, 21:00)

Valencia, która nie wygrała żadnego z pięciu ostatnich meczów LaLiga, będzie chciała przerwać swoją passę słabych wyników w sobotnim spotkaniu z Elche na Estadio de Mestalla. Elche przegrało natomiast 1:3 na stadionie Estadio Manuel Martinez Valero w ostatnim meczu ligowym z innym rywalem z Comunidad Valenciana, czyli z Villarrealem, co dało im dziewiąte miejsce z 22 punktami po 18 meczach.

"Los Ches" mają przewagę nad Elche, nie przegrywając w ostatnich pięciu meczach LaLiga z tym rywalem. Elche liczy jednak na pierwsze zwycięstwo ligowe w spotkaniach bezpośrednich od października 2020 roku. W tym okresie "Nietoperze" pokonali Elche, strzelając osiem bramek i tracąc trzy. Intuicja podopowiada mi jednak, że sobotnie starcie zakończy się bramkowym remisem.

Dodatkowo zmotywowany może być Rafa Mir, który jest najbardziej produktywnym graczem Elche, strzelając dotąd sześć bramek. Napastnik, którego występ z powodu urazu stoi pod znakiem zapytania, jeszcze w poprzednim sezonie grał na wypożyczeniu w Valencii, choć ten pobyt z różnych względów nie był dla niego udany. Kluczowym graczem "Nietoperzy" jest natomiast Hugo Duro, który także zdobył już sześć bramek.

Inter - Napoli (niedziela, 20:45)

W niedzielę na stadionie Giuseppe Meazza zmierzą się Inter i Napoli. Oba kluby mają nadzieję przedłużyć passę sukcesów w Serie A. Gospodarze liczą na siódme zwycięstwo z rzędu, a goście są niepokonani w ostatnich trzech spotkaniach.

W poprzednim meczu Serie A między tymi klubami w październiku Napoli triumfowało 3:1 na stadionie Stadio Diego Armando Maradona. Kevin De Bruyne strzelił pierwszego gola dla Partenopei w 33. minucie z rzutu karnego. Scott McTominay i Frank Anguissa również trafili do bramki. Jedyną bramkę dla Nerazzurrich w 59. minucie z rzutu karnego zdobył Hakan Calhanoglu.

Liderem ataku Interu jest Lautaro Martinez. Napastnik jest najlepszym strzelcem drużyny z 10 golami na koncie, żaden inny zawodnik nie zdobył więcej bramek w lidze. Sześć z nich było kluczowymi bramkami otwierającymi mecz.

Goście z Napoli stanowią zagrożenie w ataku dzięki Rasmusowi Hojlundowi, który zdobył sześć bramek, w tym dwie otwierające spotkanie. Duńczyk zajmuje trzecie miejsce wśród najlepszych strzelców ligi w sezonie 2025/2026.

Ostatnie mecze Interu z Napoli
Ostatnie mecze Interu z NapoliFlashscore

To kolejne spotkanie, w którym może paść remis. To także wyjątkowe starcie dla Piotra Zielińskiego, który przecież zdobył tytuł mistrzowski z Napoli. Polak jest w świetnej formie i jeśli pojawi się na murawie, także może poczuć się dodatkowo zmobilizowany, by wpisać się na listę strzelców.

Barcelona – Real Madryt (niedziela, 20:00)

W niedzielnym finale Superpucharu Hiszpanii dojdzie do El Clasico. Real Madryt i FC Barcelona powalczą o pierwsze w tym roku trofeum, które może naznaczyć dalszą część sezonu w Hiszpanii. Królewscy mają swoje problemy, ale w półfinale pokonali swojego lokalnego rywala Atletico 2:1 i przedłużyli serię zwycięstw do pięciu.

Natomiast Barcelona jest ostatnio w kapitalnej formie. Wygrała dziewięć poprzednich pojedynków, a w półfinale "przejechała się" po drużynie z Bilbao, aplikując im aż cztery gole już w pierwszej połowie, spotkanie zakończyło się ostatecznie wynikiem 5:0.

Zapowiada się emocjonujący pojedynek o Superpuchar Hiszpanii i być może drużynę Xabiego Alonso wzmocni Kylian Mbappe, który w piątek wieczorem dołączył do swoich kolegów, a po sobotnim treningu zostanie podjęta decyzja, czy będzie w stanie zagrać w finale. Moim zdaniem w Dżuddzie nie zabraknie goli. Rok temu w finale Barcelona wygrała 5:2. Taki scenariusz teraz jest mniej prawdopodobny, ale patrząc na siłę ofensywną Królewskich, ale też ich problemy w obronie, przewiduję, że obie drużyny strzelą minimum po jednym golu.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen