Raphinha: Gdyby Hansi Flick nie trafił do klubu, odszedłbym z Barcelony

Raphinha wita się z Hansim Flickiem
Raphinha wita się z Hansim FlickiemJose Breton/NurPhoto / Shutterstock Editorial / Profimedia

Po zdobyciu dwóch bramek w zwycięskim finale Superpucharu Hiszpanii przeciwko Realowi Madryt, Raphinha oddał hołd Flickowi. Brazylijski reprezentant przyznał, że trener Hansi Flick uratował jego karierę w Barcelonie.

"Gdyby Hansi Flick nie przyszedł do klubu, odszedłbym z Barçy. Wszystko się zmieniło. Powiedział mi, że będę ważny. Tego właśnie potrzebuje piłkarz – zaufania", powiedział.

Pod wodzą poprzedniego trenera Xaviego, były zawodnik Sportingu, Raphinha, rozegrał 87 spotkań, zdobył 20 bramek i zaliczył 23 asysty. Z Flickiem wystąpił już w 74 meczach, ale poprawił te statystyki, strzelając 45 goli i notując 26 asyst.

W niedzielę Flick wypowiedział się o Raphinhi: "Ma taką dynamikę, która udziela się całej drużynie. Widać, że nie wykorzystał pierwszej okazji w meczu, ale przy drugiej był już na miejscu, zdobył pierwszego gola i dodał zespołowi pewności siebie. To właśnie wnosi. Rapha na boisku to ogromna intensywność, a tego potrzebujemy".

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen