Rodri Hernández od pewnego czasu jest łączony z transferem do środka pola Realu Madryt przed nadchodzącym letnim oknem transferowym. Jego kontrakt z Manchester City wygasa w czerwcu 2027 roku, co sprawia, że Anglicy mogą chcieć zarobić na ewentualnym transferze, jeśli nie przedłuży umowy.
Zapytany o możliwość powrotu do stolicy Hiszpanii, zdobywca Złotej Piłki 2024 nie wykluczył gry w klubie z Madrytu: "To, że grałem w Atletico Madryt, nie wyklucza gry w Realu Madryt, wielu piłkarzy przeszło tę drogę. Nie bezpośrednio, ale z czasem. Nie można odrzucać najlepszych klubów na świecie" – przyznał, dając do zrozumienia swoje zainteresowanie.
"Czy chciałbym wrócić do gry w Hiszpanii i w Madrycie w LaLidze? Tak, chciałbym wrócić, oczywiście" – dodał rodowity madrytczyk, podsycając spekulacje i rozbudzając nadzieje kibiców Realu.
Na koniec odniósł się do swojej sytuacji kontraktowej w Manchester City: "Został mi rok kontraktu, przyjdzie moment, kiedy trzeba będzie usiąść i porozmawiać" – podsumował Rodri, nie zamykając się na żadne opcje.
------------------
TV Smart - Usługi telekomunikacyjne – Telewizja.
Wypróbuj telewizję internetową przez miesiąc za 0 zł
Pakiet Max miesiąc za 0 zł
