Ángel Torres, prezes Getafe, potwierdził w niedzielę, że rozmawiał z René Ramosem, bratem i agentem Sergio Ramosa, na temat ewentualnego transferu byłego obrońcy Realu Madryt. Zaznaczył jednak, że sprowadzenie 40-latka nie jest obecnie priorytetem klubu, który ma w kadrze już sześciu środkowych obrońców.
W rozmowie z programem "Tablero Deportivo" na antenie Radio Nacional de España (RNE) Torres przyznał, że Getafe byłoby zainteresowane pozyskaniem Ramosa, gdyby pojawiła się odpowiednia okazja.
Zapytany, czy zdecydowałby się na transfer byłego reprezentanta Hiszpanii, gdyby ten był dostępny, odpowiedział twierdząco. Potwierdził również, że kontaktował się już z otoczeniem zawodnika. "Rozmawiał ze mną jego agent, jego brat" – zdradził.
Prezes Getafe podkreślił jednak, że drużyna prowadzona przez José Bordalása potrzebuje przede wszystkim wzmocnień na innych pozycjach, zwłaszcza na skrzydłach.
"Mamy sześciu środkowych obrońców. To nie jest pozycja, którą musimy obecnie wzmacniać. Trener chciał sprowadzić skrzydłowych. Ale jeszcze nie jest za późno. Ramos nadal znajduje się na naszej liście potencjalnych wzmocnień" – wyjaśnił.
Torres nie wykluczył również, że temat transferu powróci podczas zimowego okienka transferowego. Przyznał, że Getafe od dłuższego czasu interesuje się doświadczonym Hiszpanem, ale ostateczna decyzja będzie zależała od potrzeb kadrowych zespołu.
"Mógłby do nas trafić, bo taka możliwość już się pojawiła. Rozważamy ten temat od dłuższego czasu, ale nie był to nasz priorytet. Najważniejsze było pozyskanie skrzydłowych. Jeśli nie uda nam się tego zrobić, być może wrócimy do tematu w styczniu. Na razie jednak mamy wystarczająco dużo środkowych obrońców" – zaznaczył.
Tym samym prezes Getafe pozostawił otwartą furtkę do sprowadzenia Ramosa, choć ewentualny transfer będzie uzależniony od planów sportowych klubu i decyzji trenera.
40-letni Sergio Ramos pozostaje bez klubu od czasu odejścia z Monterrey pod koniec 2025 roku. Ostatni oficjalny mecz rozegrał 6 grudnia, gdy jego drużyna przegrała 2:3 z Tolucą w półfinale turnieju Apertura.
Ewentualny transfer do Getafe oznaczałby dla Ramosa ponowne spotkanie z Danim Carvajalem, z którym przez lata występował w Realu Madryt. Hiszpański obrońca podpisał niedawno kontrakt z Getafe obowiązujący do 30 czerwca 2027 roku.
