Latem sporo mówiło się o możliwym odejściu Viniciusa z Realu Madryt. Jednym z klubów zainteresowanych Brazylijczykiem miał być Arsenal. Pojawiały się nawet doniesienia, że skrzydłowy odwiedził Londyn, aby osobiście zapoznać się z projektem przygotowanym przez Kanonierów.
Teraz do tych informacji odniósł się Miguel Molina, członek sztabu szkoleniowego Mikela Artety. Przyznał, że nazwisko zawodnika Realu Madryt rzeczywiście pojawiło się w klubie w kontekście potencjalnego transferu.
"Tak, oczywiście. Nie mogę powiedzieć więcej ponad to, co rzeczywiście miało miejsce, ale jego nazwisko faktycznie pojawiło się na stole negocjacyjnym" - powiedział Molina w rozmowie z "La Tribu" na antenie Radio Marca.
Tym samym potwierdził, że zainteresowanie Arsenalu Viniciusem nie ograniczało się wyłącznie do medialnych spekulacji. Ostatecznie Brazylijczyk pozostał jednak w Realu Madryt.
Molina opowiedział również o współpracy z Artetą i jego podejściu do codziennej pracy.
"Jest pierwszym, który przychodzi, i ostatnim, który wychodzi. Jest bardzo intensywny i niezwykle wymagający" - podkreślił.
