Jorge Valdano jasno wskazał na brak stabilności Baskijczyka na ławce trenerskiej. "Xabiego Alonso od pierwszego dnia postrzegałem jako osobę niestabilną. Nigdy nie miałem poczucia, że ma wsparcie klubu, a w święta, gdy Florentino wygłosił przemówienie i nie wspomniał o Xabim, od tamtej chwili sytuacja wydała mi się szczególnie delikatna, Xabi znalazł się w trudnym, niekomfortowym położeniu".
Dodał także: "Miał wiele kontuzji, a drużynie brakuje stratega, a wszyscy wiemy, jak ważne jest to dla zespołu. Czasem jeden zawodnik potrafi sprawić, że całość funkcjonuje znacznie lepiej, a Real Madryt takiego piłkarza obecnie nie ma".
Arbeloa
Valdano wypowiedział się również o Arbeloi. "Zna klub bardzo dobrze, bo od lat jest częścią tej instytucji, zna Xabiego, więc z pewnością ma nadmiar informacji o wszystkim, co dzieje się w pierwszym zespole. Teraz pozostaje tylko czekać, jak poradzi sobie z budową konkurencyjnej drużyny i czy będzie w stanie być liderem we wszystkich rozgrywkach, czego oczekuje się od Realu Madryt".
