Przejdź do głównej treści

Benfica bez Kamińskiego rozjechała bezradny Celtic w Lizbonie

Jhon Duran z Benfiki cieszy się z trzeciego gola wraz z Samuelem Dahlem i Gianlucą Prestianim
Jhon Duran z Benfiki cieszy się z trzeciego gola wraz z Samuelem Dahlem i Gianlucą PrestianimREUTERS/Pedro Nunes

Mizerna europejska kampania Celticu trwała dalej, gdyż Benfica pokonała go na Estadio da Luz 4:1. Wynik zakończył serię trzech wyjazdowych meczów bez porażki Celticu w tych rozgrywkach, a Benfica pozostaje niepokonana w 12 domowych spotkaniach fazy zasadniczej Ligi Europy UEFA.

Goście od początku byli spychani do defensywy, a w piątej minucie, próbując wybić piłkę we własnym polu karnym, Dane Murray sfaulował Jhona Durana. Sędzia podyktował rzut karny. Duran otrząsnął się po starciu i spokojnie posłał piłkę środkiem bramki, otwierając wynik.

Sprawdź szczegóły meczu Benfica - Celtic

Na pochwałę zasługuje reakcja podopiecznych Martina O’Neilla, którzy początkowo odpowiedzieli dobrze. Zaledwie dwie minuty później Mika Baur zmusił do efektownej interwencji Anatolija Trubina. Wytchnienie nie trwało jednak długo, gdyż Benfica ponownie ruszyła do ataku.

W 20. minucie Gianluca Prestianni uderzył z pola karnego nad poprzeczką. Dwie minuty później wystąpił jednak w roli asystenta. Alexander Bah miał mnóstwo miejsca w polu karnym i z woleja, wewnętrzną częścią stopy, posłał piłkę do siatki przy dalszym słupku.

Goście po raz kolejny odpowiedzieli własną okazją. W krótkim odstępie czasu dwukrotnie trafili w obramowanie bramki — najpierw za sprawą Kaspera Hogha, a następnie Camilo Durana, który dobijał piłkę.

Choć Celtic był bliski powrotu do gry, jego defensywa z alarmującą częstotliwością dopuszczała rywali do sytuacji. Niespełna 10 minut przed przerwą Duran wykorzystał kolejną z nich. Ponownie asystował Prestianni, który odnalazł Durana. Kolumbijczyk urwał się Austonowi Trusty’emu, a następnie z ostrego kąta oddał strzał między nogami Viljamiego Sinisalo.

Momentum meczu Benfica - Celtic
Momentum meczu Benfica - CelticFlashscore

W przerwie O’Neill dokonał dwóch zmian. Obaj rezerwowi zaznaczyli swoją obecność w ciągu 10 minut od wznowienia gry. Haissem Hassan efektownym zwodem minął rywala na prawym skrzydle, ale jego strzał pozostawiał wiele do życzenia. Z kolei Callum Osmand zdołał jedynie trącić piłkę przy dalszym słupku i posłał ją nad bramką.

Wkrótce później przyjezdni kibice mieli powody do radości. Kolejna udana akcja Hassana pozwoliła mu dośrodkować do Durana, a Kolumbijczyk głową skierował piłkę do siatki.

Trzy z czterech goli zdobyli już zawodnicy o nazwisku Duran. Camilo mógł dołączyć do swojego imiennika Jhona z dubletem, ale niespełna 20 minut przed końcem po raz kolejny trafił w obramowanie bramki.

Celtic wciąż wyglądał niepewnie w defensywie. Tym razem uratował go słupek, gdy chwilę po uderzeniu Durana rezerwowy Andreas Schjeldrup trafił w prawy słupek bramki Sinisalo. Mimo lepszej gry po przerwie goście mieli zbyt wiele do odrobienia po pierwszej połowie. W końcówce rezerwowy Vangelis Pavlidis zdążył jeszcze dołożyć czwartego gola.

Celtic spróbuje przerwać serię trzech kolejnych europejskich porażek, podejmując w przyszłym tygodniu Celtę Vigo. Benfica będzie natomiast szukała trzeciego zwycięstwa z rzędu w Lidze Europy — za siedem dni zmierzy się na Cyprze z Omonią.

Statystyki meczu Benfica - Celtic
Statystyki meczu Benfica - CelticOpta by Stats Perform
Wybierz Flashscore w GoogleCzytaj nasze artykuły częściej
DodajDodaj w Google

Piłka nożna

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen