Panathinaikos, w meczu sędziowanym przez Szymona Marciniaka, wygrał u siebie z Betisem Sewilla 1:0. W ekipie gospodarzy Karol Świderski pojawił się na boisku w 83. minucie, a wkrótce potem po faulu właśnie na polskim napastniku arbiter z Płocka podyktował rzut karny, wykorzystany przez Vicente Tabordę. Oba zespoły kończyły w dziesiątkę.
W ciekawie zapowiadającym się spotkaniu Porto pokonało w Niemczech VfB Stuttgart 2:1. W ekipie „Smoków” całe spotkanie rozegrał Jan Bednarek, na ławce rezerwowych siedział Jakub Kiwior, natomiast Oskar Pietuszewski - zbierający sporo pochwał za asysty i gole w portugalskiej ekstraklasie - nie jest zgłoszony do rozgrywek LE.

Do „polskiego” meczu mogło dojść we Włoszech, gdzie Bologna bramkarza Łukasza Skorupskiego podejmowała inny zespół Serie A - Romę, ale obrońca gości Jan Ziółkowski pozostał na ławce rezerwowych. Spotkanie zakończyło się remisem 1:1. Na gola Federico Bernardeschiego na początku drugiej połowy dla gospodarzy odpowiedział w 71. minucie Lorenzo Pellegrini.
Aston Villa, bez kontuzjowanego Casha, poradziła sobie na wyjeździe z Lille. Jedynego gola meczu strzelił w 61. minucie czołowy piłkarz gości Ollie Watkins.
Wśród czwartkowych wyników zwraca uwagę niespodziewana porażka u siebie Nottingham Forest z duńskim FC Midtjylland 0:1.
Rewanże odbędą się 19 marca, z wyjątkiem meczu Bragi z Ferencvarosem, który zaplanowano już na 18 marca. Pierwsze spotkanie wygrał węgierski zespół 2:0.

Zwycięzca dwumeczu Bologna - Roma trafi w kolejnej rundzie na Aston Villa lub Lille, więc jest możliwa rywalizacja reprezentantów Polski również w tej fazie rozgrywek.
Finał zaplanowano na 20 maja w Stambule. Triumfator tradycyjnie weźmie udział w kolejnej edycji Ligi Mistrzów.
