Joel Pereira: "Jeśli jest ktoś, kto nie wierzy w awans, to nie powinien wychodzić na boisko"

Joel Pereira: "Jeśli jest ktoś, kto nie wierzy w awans, to nie powinien wychodzić na boisko"
Joel Pereira: "Jeśli jest ktoś, kto nie wierzy w awans, to nie powinien wychodzić na boisko"ART SERVICE / EPA / Profimedia

Lech po porażce 1:3 w 1/8 finału Ligi Konferencji z Szachtarem Donieck znalazł się w trudnej sytuacji. Trener Poznaniaków Niels Frederiksen przed rewanżem przekonuje jednak, że są jeszcze szanse. - Wystarczy, że strzelimy gola i wtedy wszystko jest jeszcze możliwe - powiedział.

Jego piłkarze przylecieli do Krakowa, gdzie obędzie się mecz rewanżowy, w dobrych nastrojach po ostatnim zwycięskim spotkaniu ligowym z KGHM Zagłębie Lubin (1:0).

Frederiksen nie krył, że konieczność odrobienia dwubramkowej straty nie jest komfortowa.

"Jestem pewien, że stać nas na to, aby kreować dużo sytuacji bramkowych, bo robiliśmy to już w pierwszym meczu. Strzelenie jednego gola sprawi, że wszystko będzie możliwe. Oczywiście nie wyjdziemy z założeniem, żeby zdobyć dwie bramki w początkowych dziesięciu minutach. To będzie wymagało od nas znacznie więcej cierpliwości, spokojnej gry z piłką przy nodze. Pierwszy mecz pokazał, że mamy wszystkie narzędzia ku temu, żeby kreować sobie okazje. Kwestią nadrzędną pozostaje, aby je wykorzystać. Myślę, że wraz z rozwojem meczu tych okazji będziemy mieli więcej" - stwierdził.

Duński szkoleniowiec Lecha zapytany o wnioski, jakie wyciągnął po pierwszym spotkaniu odparł, że jego zespół musi sobie lepiej radzić bez piłki. "Im dłużej będziemy się utrzymywać przy piłce, tym mniej będziemy musieli biegać" - zauważył.

Obrońca Lecha Joel Pereira miał już okazję grać na tym stadionie przed czterema laty w ligowym meczu z Wisłą, które zakończyło się remisem 1:1. "Pamiętam, że atmosfera spotkania była naprawdę świetna. Cieszę się, że znowu mogę tu zagrać. To ładny stadion, mam nadzieję, że boisko będzie w bardzo dobrym stanie, pozwoli obydwu drużynom zagrać ciekawe spotkanie" - powiedział.

Portugalczyk nie krył, że nastroje w zespole po wygranej w Lubinie są dobre. "Jeśli jest w naszej drużynie ktoś, kto nie wierzy w awans, to nie powinien wychodzić na boisko. Przed nami 90 minut i stać nas, aby odrobić straty. Mogę zapewnić, że będziemy o to walczyć" - zadeklarował.

Pereira przyznał, że fakt, iż wyjazdowy mecz jest rozgrywany w Polsce to korzystna okoliczność. "Choćby ze względu na czas podróży, ale także dla naszych kibiców, którzy nie będą musieli daleko jechać. To jednak wciąż jest mecz wyjazdowy i nie będziemy mieli takiego wsparcia pełnego stadionu jak u nas w Poznaniu" - nie miał wątpliwości.

Spotkanie 1/8 finału Ligi Konferencji Szachtar - Lech rozpocznie się w czwartek w Krakowie o godz. 21:00.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen