Śledź mecz Benfiki z Realem Madryt na Flashscore
José Mourinho: "To numer jeden, daleko przed wszystkimi innymi. Jako człowiek, jako trener, za wszystko, co daje zawodnikowi, drużynie i klubowi. Dał mi wszystko i zawsze będę mu wdzięczny. Zaufał mi w Realu Madryt po nieudanych dla mnie Mistrzostwach Świata 2010, wspierał mnie i zawsze był po mojej stronie”.
Arbeloa: "Nie wiem, jakim jest trenerem. Był dobrym człowiekiem, mieliśmy dobrą relację. Początki nie były łatwe, ale wygląda na to, że wszystko sobie poukładał i odniesie sukces”.
Pojedynek Benfiki z Realem Madryt: "Jestem rozdarty. Real Madryt jest praktycznie pewny awansu, Benfica ma trudną sytuację. Byłem szczęśliwy w obu klubach, nie potrafię wybrać. Co ma być, to będzie”.
Ronaldo i Messi: "Jeśli chodzi o profesjonalizm, Cristiano Ronaldo jest numerem jeden, zdecydowanie. Jego podejście do pracy, dbanie o formę, ciągłe dążenie do bycia lepszym – ale trafił na erę Lionela Messiego, co utrudniło mu osiągnięcie celu. Ronaldo to praca i wysiłek, by być najlepszym, Messi natomiast pokazywał, że ma dar od Boga”.
Odejście z Realu Madryt: "Nie chciałem odchodzić. Mówiono, że chciałem zarabiać tyle, co Ronaldo, ale to nieprawda. Jak miałbym zarabiać tyle, co ktoś z kilkoma Złotymi Piłkami? Byłem szczęśliwy, wygrałem Ligę Mistrzów, Ancelotti nie chciał, żebym odchodził, ale przyszedł James Rodríguez i to ja byłem wystawiony na sprzedaż”.
