Manuel Neuer był kluczowy w zwycięstwie Bayernu Monachium 2:1 nad Realem Madryt w pierwszym meczu ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Obronił aż dziewięć groźnych strzałów i doprowadził Kyliana Mbappé oraz Viniciusa Juniora do rozpaczy zanim w końcu Mbappé zdołał pokonać Niemca.
Neuer dotknął jeszcze piłki przy próbie obrony, ale ta przekroczyła linię bramkową. To zaskoczyło bramkarza, jak przyznał podczas pomeczowego wywiadu. Jeszcze nigdy przeciwko Realowi nie zachował czystego konta i liczył, że to będzie właśnie ten mecz.
"Szkoda, że nie udało się zakończyć wynikiem 2:0, ale wszyscy wiedzą, jak groźny jest Real Madryt. W Monachium czeka nas bardzo trudne i wymagające zadanie" – podkreślił. Rewanż odbędzie się w najbliższą środę, 15 kwietnia, o 21:00.
"Maksymalna nota, klasa światowa"
W pierwszym starciu, co przyznał także reprezentant Niemiec Antonio Rüdiger, Neuer był najlepszym zawodnikiem Bayernu. Jonathan Tah pochwalił "aurę" Neuera, a ekspert Prime Video Mats Hummels skomentował: "Maksymalna nota, występ na światowym poziomie. Jest niesamowicie inteligentny w bramce, zawsze wie, co zrobić i kiedy – to najbardziej imponuje w jego grze".
Mbappé i Vinicius – jak podkreślił Neuer – to "jedni z najlepszych napastników na świecie. Są bardzo szybcy, potrafią strzelać obiema nogami i świetnie dryblują – bardzo trudno ich zatrzymać. W sytuacjach jeden na jednego, gdy mają trochę miejsca, jest naprawdę ciężko". Ale we wtorek na końcu zawsze był Neuer.
Jak długo jeszcze pozostanie w bramce? "To przyjemność grać z tymi zawodnikami, ze sztabem szkoleniowym, wszystko jest możliwe, dlatego nawet mając 40 lat, wciąż tu jestem" – powiedział. Nie wiadomo jeszcze, czy zostanie także na kolejny sezon.
