Benfica wspiera Prestianniego, UEFA rozpoczyna śledztwo w sprawie zarzutów o rasistowskie zachowanie

Gianluca Prestianni z Benfiki
Gianluca Prestianni z BenfikiPedro Nunes / Reuters

W środę Benfica wyraziła swoje poparcie dla argentyńskiego skrzydłowego Gianluki Prestianniego, który został oskarżony o użycie rasistowskiego określenia wobec Viniciusa z Realu Madryt podczas pierwszego meczu play-off Ligi Mistrzów we wtorek.

Europejska federacja piłkarska UEFA poinformowała, że powołano Inspektora ds. Etyki i Dyscypliny, który ma zbadać zarzuty dotyczące dyskryminującego zachowania zgłoszone przez Real Madryt.

Vinicius od dłuższego czasu jest regularnie celem rasistowskich ataków, co stało się poważnym wyzwaniem dla hiszpańskiej piłki. W ostatnich latach doszło do kilku głośnych incydentów z udziałem kibiców rywalizujących drużyn.

Na nagraniach telewizyjnych widać, jak Prestianni zasłania usta koszulką – to częsty gest piłkarzy lub trenerów, którzy chcą uniemożliwić odczytanie wypowiadanych słów – i wypowiada komentarz, który Vinicius oraz jego koledzy z drużyny uznali za rasistowski pod adresem 25-letniego Brazylijczyka.

W wyniku tego incydentu mecz został przerwany na 11 minut, gdy sędzia uruchomił protokół antyrasistowski na stadionie Estadio da Luz.

Benfica przegrała 0:1 po golu Viniciusa w drugiej połowie.

"Razem przy tobie" – taki wpis pojawił się na oficjalnym profilu Benfiki w serwisie X, do którego dołączono cytat Prestianniego z wcześniejszego wpisu na Instagramie. Klub opublikował później nagranie, które – jak twierdzi – ma dowodzić, że piłkarze Realu Madryt nie mogli usłyszeć słów Prestianniego ze względu na odległość od skrzydłowego.

"Chciałbym wyjaśnić, że w żadnym momencie nie obraziłem Viniciusa Jr w sposób rasistowski, a on niestety źle zrozumiał to, co sądzi, że usłyszał" – napisał Prestianni w relacji na Instagramie. "Nigdy nie byłem rasistą wobec nikogo i potępiam groźby, które otrzymałem od piłkarzy Realu Madryt".

Trener Benfiki Jose Mourinho stwierdził, że jego zdaniem Vinicius podburzał publiczność, ale dodał, że nie wie, której z wersji wydarzeń powinien dać wiarę.

Były kapitan Benfiki ​Anderson Luis da Silva, znany jako Luisao, stanął w obronie Viniciusa, pisząc na Instagramie, że czuje wstyd z powodu – jak to określił – "rasistowskiego aktu" Prestianniego.

Luisao, który również pochodzi z Brazylii, stwierdził, że zaprzeczenie Prestianniego tylko pogarsza sytuację, "bo to kłamstwo", dodając, że piłkarze Benfiki muszą zachowywać się tak, by zasługiwać na noszenie klubowej koszulki.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen