Carrick: Mamy o co walczyć i chcemy wygrywać każdy kolejny meccz

Carrick
CarrickREUTERS

Tymczasowy trener Manchester United, Michael Carrick, rozmawiał z mediami przed starciem z Aston Villą.

Czerwone Diabły będą chciały odnieść piąte z rzędu zwycięstwo na stadionie Old Trafford pod wodzą Carricka, po tym jak w środku tygodnia miały zasłużoną przerwę, podczas gdy Villa walczyła z Lille w Lidze Europy.

Carrick wygrał sześć z ośmiu spotkań jako tymczasowy trener, dzięki czemu drużyna zajmuje obecnie 3. miejsce i liczy na awans do Ligi Mistrzów w przyszłym sezonie.

Carrick zadowolony z postępów Rogersa

Zapytany najpierw o gwiazdę Aston Villi, Morgana Rogersa, Carrick przyznał, że cieszy go rozwój angielskiego zawodnika pod wodzą trenera Villi, Unai Emery’ego, tuż przed zbliżającym się latem i Mistrzostwami Świata.

"To dla mnie fantastyczne widzieć, jak Morgan radzi sobie tak dobrze. Robi to już od dłuższego czasu, a przecież trafił do klubu w styczniu. Nie byłem pewien, jak to się potoczy. To był dla niego duży krok, a wcześniej nie grał zbyt długo w Middlesbrough, więc naturalnie czułem, że mógłby zrobić trochę więcej, ale odkąd trafił do Aston Villi... Szybko zrobił ogromny postęp i stał się kluczową postacią zarówno w drużynie klubowej, jak i reprezentacji Anglii. To pokazuje, jak dobrze sobie radzi. Cieszę się, widząc jego sukcesy. Oczywiście, gdy gramy przeciwko niemu, sytuacja wygląda inaczej, ale mimo wszystko to świetny człowiek, bardzo dobrze się z nim pracuje, więc naprawdę cieszy mnie jego dobra forma".

Czy to najtrudniejszy test Carricka?

United musiał przemyśleć porażkę 1:2 na stadionie St James’ Park z Newcastle United 4 marca, co dało drużynie ponad dziesięć dni na analizę tego, co poszło nie tak na wyjeździe przed niedzielnym meczem.

Zapytany, czy starcie z Villą to jego największe wyzwanie do tej pory, Carrick przyznał, że w pełni korzysta z każdej chwili i cieszy się na tak ważny mecz.

"Zawsze chodzi o to, co dalej, jak zareagujesz – czy wygrałeś, czy zremisowałeś – jaka będzie reakcja, jak wygląda grupa, jakie są emocje, jak najlepiej to wykorzystać, jaka jest motywacja na kolejny mecz i jak ją napędzać. Rozumiem, że to pierwsza porażka (z Newcastle), więc to trochę inne uczucie, ale prędzej czy później to się zdarzy. Liga jest bardzo wymagająca".

"Większość drużyn, jeśli nie wszystkie, ostatnio tego doświadczyła, więc trzeba spojrzeć na wszystko z odpowiedniej perspektywy i uporządkować, gdzie możemy się poprawić, co zrobić lepiej. Jako grupa czerpiemy z tego dużo pewności, pokazujemy, co potrafimy osiągnąć i jak możemy grać, więc to był naprawdę udany tydzień pod wieloma względami. Jestem podekscytowany, to ważny mecz, nie da się tego ominąć, to po prostu jest. Jest o co walczyć, więc w pełni korzystam z tej sytuacji i z niecierpliwością czekam na kolejny mecz".

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen