0 Jedyny bezbramkowy mecz w tej rundzie został rozegrany na Stade Louis II, gdzie drużyny Monaco i Juventus rozstały się po bezbramkowym remisie. Gospodarze stworzyli sobie więcej szans, ale nie potrafili umieścić piłki w siatce. Wynik był wystarczający do awansu. Monaco może cieszyć się z zachowania trzech czystych kont z rzędu na własnym boisku i nie pozwoliło włoskiemu klubowi na oddanie ani jednego celnego strzału.
1 Club Brugge wygrywając 3:0 z Marsylią pokazała, że każdy gol się liczy. Gol Aleksandara Stankovicia 11 minut przed końcem, w połączeniu z dramatem w Lizbonie, sprawił, że Olympique został wyeliminowany w ostatniej chwili. Nigdy wcześniej nie przegrali z belgijskim przeciwnikiem. Teraz to się zmieniło (4-3-1), a Brugia świętuje trzecią z rzędu kwalifikację do fazy pucharowej rozgrywek.
3 Radość zapanowała również w Leverkusen, które również awansowało dzięki zwycięstwu 3:0 nad Villarreal. Malik Tillman przełamał rywala dwoma golami w pierwszej połowie, a Alex Grimaldo dokończył dzieła tuż przed upływem godziny gry. Żółta łódź podwodna zatonęła, kończąc fazę ligową z zaledwie punktem. Bayer odnosił sukcesy u siebie przeciwko hiszpańskim drużynom, pokonując je trzy razy z rzędu.
4 Remis 1:1 pomiędzy Paris Saint-Germain i Newcastle na Parc des Princes zaszkodził obu drużynom w bezpośredniej walce o miejsce w pierwszej ósemce. Ostatecznie żaden z przeciwników nie uniknie playoffów i wróci do gry za kilka tygodni. Sroki utrzymały bilans meczów bez porażki z PSG (1-2-0), ale nie wygrały ani jednego z ostatnich czterech meczów wyjazdowych we Francji (0-2-2).
5 Napoli jest największą ofiarą sezonu zasadniczego rozgrywek. Panujący mistrz Włoch nie zdołał awansować, przegrywając 2:3 u siebie z Chelsea. Podczas gdy The Blues świętowali awans do 1/8 finału, Napoli po raz pierwszy zakończyło rozgrywki na fazie grupowej. To piąta porażka Partenopei u siebie 2:3 w europejskich rozgrywkach.
7 Bodo/Glimt dokonało tego, co nie udało się pozostałym trzem debiutantom w tegorocznych rozgrywkach - dotarło do play-offów. Norwegowie byli dalecy od podobnych myśli na dwie kolejki przed końcem sezonu zasadniczego, tylko po to, by w zeszłym tygodniu sensacyjnie wygrać z Manchesterem City, a teraz pokonali Atletico Madryt 2:1 w stolicy Hiszpanii i awansowali dzięki innym wynikom. Siedem bramek strzelonych na wyjeździe przez drużynę z koła podbiegunowego to jej rekord wszech czasów w grupie Pucharu Europy.
12 Olympiakos Pireus musiał pokonać Ajax na swoim boisku, aby awansować. Mistrzowie Grecji zdołali tego dokonać dzięki bramce Santiago Hezze w 79. minucie, wygrywając 2:1. Oznaczało to, że dotarli do fazy pucharowej kosztem czterokrotnych zwycięzców rozgrywek, którzy na powrót do fazy pucharowej czekali 12 lat.
13 Kylian Mbappw pobił rekord zdobytych bramek w sezonie zasadniczym. Napastnik Realu Madryt powiększył swój dorobek do 13 bramek , strzelając dwa gole Benfice, bijąc poprzedni rekord 11 goli ustanowiony przez Cristiano Ronaldo, również w w barwach Los Blancos, w sezonie 2015/16. Miał jednak na to dwa mecze mniej...
17 FC Kopenhaga nie była w stanie powtórzyć sukcesu z poprzedniego sezonu i zakończyła rozgrywki po sezonie zasadniczym. Mimo to zaimponowała na boisku Barcelony, wygrywając pierwszą połowę. Już w 4. minucie na prowadzenie wyprowadził ją 17-letni Islandczyk Viktor Dadason, który został najmłodszym strzelcem w historii europejskich pucharów na Camp Nou. Ostatecznie Katalończycy zwyciężyli 4:1.
18 Historia wieczoru i całej fazy ligowej rozegrała się w Lizbonie, gdzie Benfica zdobyła decydującą bramkę w 98. minucie dzięki bramkarzowi Anatolijowi Trubinowi i pokonała Real Madryt 4:2. Ten gol w ostatniej minucie pomógł gospodarzom awansować do rundy pucharowej, podczas gdy Real po raz drugi z rzędu musi grać w play-offach (gdzie może ponownie zmierzyć się z Benficą). Orły odniosły trzecie zwycięstwo nad Królewskimi, stając się 18. drużyną, która pokonała ich co najmniej trzy razy w europejskich pucharach.
23 Arsenal jako pierwszy wygrał wszystkie mecze w tym systemie Ligi Mistrzów, pokonując zajmujący ostatnie miejsce Kairat Ałmaty 3:2. The Gunners strzelili wszystkie trzy gole w pierwszych 45 minutach. Lider Premier League zdobył 23 bramki w rozgrywkach, najwięcej ze wszystkich drużyn.
25 Slavia kontynuowała swoje mizerne wyniki na boiskach przeciwników. Cypryjski Pafos wygrał z nimi wyraźnie 4:1, podkreślając czarny rekord mistrza Czech. Drużyna z Pragi ma na koncie tylko jedną wygraną w historii rozgrywek i pozostaje bez zwycięstwa w meczach wyjazdowych, tracąc 25 bramek w 10 dotychczasowych meczach.
