W Dortmundzie mierzyły się dwie drużyny walczące o miejsce w Top 8 fazy ligowej. Gospodarze mieli na koncie 11 punktów przed tym meczem i plasowali się na 16. miejscu, a goście byli dwie lokaty wyżej, mając "oczko" więcej.
Niemcy mogli wyjść na prowadzenie w 11. minucie meczu, ale Serhou Guirassy zmarnował dogodną sytuację. W kolejnych minutach obie drużyny nie za często podchodziły pod bramkę rywala i brakowało wielu dogodnych okazji do strzelenia gola. Do przerwy oglądaliśmy bezbramkowy remis.
Obraz gry na początku drugich 45 minut nie uległ zbytnio zmianie, wciąż obie drużyny miały problem z tworzeniem groźnych sytuacji. W 74. minucie świetną okazję miał Marcus Thuram, ale jego strzał głową z dobrej pozycji był słaby i wprost w ręce bramkarza BVB. Chwilę później plac gry opuścił Piotr Zieliński.
Goście w drugiej połowie byli stroną dominującą i kolejną dobrą okazję mieli w 81. minucie gry, kiedy wykonywali rzut wolny tuż przed liną pola karnego. Do piłki podszedł Federico Dimarco, który kapitalnym strzałem pokonał Kobela.
Borussia starała się doprowadzić do remisu, ale Inter świetnie kontrolował tempo gry i w doliczonym czasie jeszcze podwyższył wynik na 2:0. Andy Diouf w chaotyczny sposób poradził sobie z defensywą BVB, kończąc dobrą akcję gości. Takim wynikiem zakończyło się spotkanie, co ostatecznie jednak nie dało Włochom miejsca w Top 8, ponieważ inne wyniki ułożyły się niekorzystnie i Nerazzurri zajęli ostatecznie 10. pozycję.
