Isak rozegrał zaledwie 16 spotkań dla Liverpoolu od czasu swojego rekordowego transferu, który został sfinalizowany w zeszłym roku z Newcastle, gdyż zmagał się z wieloma problemami zdrowotnymi.
W grudniu Isak doznał urazu po wejściu Micky’ego van de Vena, dokładnie w momencie, gdy zdobywał pierwszego gola w wygranym 2:1 meczu z Tottenhamem. Kontuzja wymagała operacji stawu skokowego, w tym leczenia złamania kości strzałkowej.
Po piętnastu tygodniach przerwy 26-letni napastnik jest wreszcie gotowy, by wrócić do kadry Liverpool.
"Alexander Isak znalazł się wśród zawodników, którzy dziś po południu odlecieli z lotniska Johna Lennona do Paryża przed środowym pierwszym meczem ćwierćfinałowym na Parc des Princes" – poinformował Liverpool na swojej oficjalnej stronie.
Isak wrócił do treningów z drużyną w zeszły czwartek, a we wtorek rano ćwiczył razem z kolegami przed wylotem do Francji.
Brak Isaka był mocno odczuwalny, a jego obecność w 21-osobowej kadrze na wyjazd do Paryża może być ważnym impulsem dla zespołu Arne Slota, który znajduje się w trudnej sytuacji.
Presja na Slocie i jego drużynie rośnie po wysokiej porażce 0:4, jakiej Liverpool doznał w sobotę na stadionie Manchesteru City w ćwierćfinale Pucharu Anglii.
Liverpool zajmuje piąte miejsce w Premier League, a Liga Mistrzów UEFA to ostatnia szansa na trofeum w tym sezonie.
"The Reds" odpadli z Ligi Mistrzów UEFA po serii rzutów karnych z PSG w 1/8 finału w 2025 roku.
