Piłkarki Barcelony zawstydziły piłkarzy? One pierwsze zapełniły nowe Camp Nou

Piłkarki Barcelony zawstydziły piłkarzy? One pierwsze zapełniły nowe Camp Nou
Piłkarki Barcelony zawstydziły piłkarzy? One pierwsze zapełniły nowe Camp NouREUTERS/Albert GeaPiłkarki Barcelony zawstydziły piłkarzy? One pierwsze zapełniły nowe Camp Nou

Czwartkowy pogrom na Realu Madryt w Lidze Mistrzyń był pierwszym spotkaniem od rozpoczęcia przebudowy, podczas którego na Camp Nou przyszło ponad 60 tysięcy widzów. Żaden mecz męskiej drużyny od powrotu na kultowy stadion nie przebił jeszcze tej granicy.

W czwartkowym ćwierćfinale Ligi Mistrzyń imponujące było w zasadzie wszystko. Zwycięstwo 6:0 (a 12:2 w dwumeczu), świętowanie 500 spotkań Alexii Putellas, a przede wszystkim powrót kobiecej drużyny na wielkie Camp Nou. Co prawda jeszcze nie do końca wielkie, ale ostatni pierścień trybun wciąż powstaje.

W tych tymczasowych okolicznościach to właśnie kobieca Barcelona jako pierwsza przyciągnęła na odnowione Camp Nou więcej niż 60 tys. widzów, dokładnie 60 067. Wcześniej trzykrotnie w takich samych warunkach grali tu mężczyźni i żadne z tych spotkań – nawet hit z Newcastle w Lidze Mistrzów – nie przyciągnęło takiej widowni. Wszystkie te mecze miały widownię poniżej 57 tysięcy.

Jeśli ktokolwiek w Barcelonie prowadzi rywalizację na popularność obu zespołów, to będzie jeszcze okazja pobić czwartkowy wynik. Barca Femeni zawita tu przecież ponownie w półfinale Ligi Mistrzyń z Bayernem, a męska drużyna będzie mieć co najmniej pięć okazji do szczelniejszego wypełnienia trybun (a sześć, jeśli awansuje do półfinału LM). Aktualnie legalna pojemność Camp Nou to ok. 62 000, czyli jest jeszcze miejsce na poprawę.

Oczywiście porównania między popularnością kobiecej i męskiej drużyny mają jedynie charakter ciekawostki. Ekipa Yamala i Lewandowskiego cieszy się zdecydowanie większym zapotrzebowaniem na wejściówki, ale skomplikowany rynek wtórny biletów utrudnia pełne zapełnienie.

Trzeba jednak cieszyć się, że kobiecy zespół jest w stanie zapełnić tak duży stadion. W przeszłości co prawda dwukrotnie Barcelona Femeni przekraczała widownię 90 tysięcy, jednak w pamiętnych spotkaniach Ligi Mistrzyń z 2022 roku bilety były rozdawane. Tymczasem w czwartek Barca zarobiła sumę nie do pogardzenia – przychody z wejściówek przekroczyły 2 mln euro.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen