Przed konferencją prasową Kylian Mbappé wspomniał o ofiarach katastrofy kolejowej w Adamuz (Kordoba) oraz ich rodzinach.
Jutrzejszy mecz przeciwko byłemu klubowi: "Monaco nie jest obecnie w najlepszej formie, ale w Europie zawsze prezentuje wysoki poziom. Musimy zagrać agresywnie, żeby wygrać i być blisko TOP 8".
Gwizdy na Bernabéu: "Rozumiem te gwizdy. Zanim zostałem piłkarzem, jeśli nie byłem zadowolony, krytykowałem zawodników, a na stadionie gwizdałem. Jedyna rzecz, która mi się nie podobała, to że nie wygwizdano wszystkich. To nie wina pojedynczych graczy, to odpowiedzialność całej drużyny".
Gwizdy wobec Viniciusa: "To o nim myślę w pierwszej kolejności. To nie wina Viniego, to sprawa wszystkich. W końcu Vini jest człowiekiem, takie rzeczy go dotykają. Jest znakomitym piłkarzem i niesamowitym człowiekiem. Bardzo go cenimy. Musi wiedzieć, że nie będzie sam. Będziemy go wspierać i chronić. Gdy jest w formie, należy do najlepszych na świecie".
Brahim grający dla Maroka: "Doskonale rozumiem całą sytuację. Zadzwoniłem do niego po meczu. Trudno jest przegrać finał, ale taka jest piłkarska rzeczywistość".
Zmiana trenera i problemy zawodników z Xabim: "Skąd masz informacje o problemach? Mówienie, że Xabi Alonso nie odniósł sukcesu w Realu Madryt, nie jest prawdą. Odszedł, zanim mógł walczyć o trofea, przegrał tylko Superpuchar. Miałem z nim świetne relacje i uważam, że będzie znakomitym trenerem. Teraz mamy nowego szkoleniowca, któremu musimy pomóc, bo to jego pierwsze doświadczenie jako profesjonalnego trenera".
Czy rozmawiał z Xabim?: "Rozmawiałem z nim w dniu, gdy pojawiła się ta informacja. Chciałem go wesprzeć. Nie wiem, czy to było niesprawiedliwe, to nie moja sprawa. Tak wygląda życie w piłce na najwyższym poziomie. Trzeba iść dalej. Jestem zawodnikiem Realu Madryt i muszę bronić tego herbu".
Grał mimo kontuzji w Superpucharze: "Chcę grać w każdym meczu. Jeśli tylko mam okazję, będę wychodził na boisko w każdym spotkaniu".
