Młody zawodnik katalońskiego zespołu podkreślił, że głównym celem ekipy Blaugrany jest zdobycie Ligi Mistrzów, rozgrywek, których klub nie wygrał od 2015 roku, kiedy pokonał Juventus w finale.
Słowa gwiazdora padły w kontekście imponującej formy zespołu prowadzonego przez Hansiego Flicka. Barcelona zanotowała perfekcyjny początek sezonu, odnosząc osiem zwycięstw w ośmiu meczach we wszystkich rozgrywkach: siedem z rzędu w La Liga i jedno w Lidze Mistrzów.
Co więcej, ligowa seria jest absolutnym rekordem w historii klubu. Po raz pierwszy drużyna wygrała siedem pierwszych kolejek sezonu.
Imponuje również skuteczność ofensywy - w tym sezonie Barcelona zdobywa średnio 4,5 bramki na mecz.
Yamal o przepisie na europejski sukces
Ofensywny pomocnik wyjaśnił, że aby wygrać najważniejsze klubowe rozgrywki na kontynencie, potrzeba czegoś więcej niż efektownej gry na boisku. Podkreślił, że kluczową rolę odgrywają detale i szczęście.
"Wszystko sprowadza się do losu. Ligi Mistrzów nie wygrywa się w jednym meczu. Oprócz doświadczenia potrzebujesz szczęścia, a te rzeczy buduje się każdego roku. Gramy po to, by zdobyć trofeum, i traktujemy to bardzo poważnie. Chcemy wygrać i sprowadzić trofeum z powrotem do Barcelony”.
"Jesteśmy w bardzo dobrej formie i chcemy nadal grać porywający, pełen emocji futbol. Wszyscy mamy takie samo zwycięskie nastawienie i zawsze będziemy robić to, co uznamy za najlepsze dla zespołu. Jesteśmy wielką rodziną i zawsze chcemy wygrywać”.
Mocny debiut i terminarz Barcelony w fazie ligowej
W swoim debiucie w nowym formacie Ligi Mistrzów Barcelona pokonała Feyenoord aż 5:1. Aby zapewnić sobie awans do kolejnych faz, podopiecznych Hansiego Flicka czeka jeszcze siedem wymagających spotkań w fazie ligowej. Katalończycy zagrają na wyjazdach z Galatasaray, PSG, Sabah Baku i Sportingiem, a u siebie podejmą Aston Villę, Manchester City i Como.
