Yamal opowiedział, że zależało mu na podziękowaniu Messiemu za wszystko, co ten dał piłce nożnej. "Podziękowałem mu za wszystko, co dał futbolowi. Nie robię takich rzeczy, żeby dobrze wypaść. To był gest płynący z serca” - powiedział.
Sprawdź tabelę LaLigi na Flashscore
Napastnik wyjaśnił również, dlaczego jego ojciec czekał 17 lat z upublicznieniem fotografii. Zdjęcie wykonano, gdy Yamal był jeszcze niemowlęciem. Widać na nim młodego piłkarza obok Messiego.

"Kiedyś opublikował je na Facebooku, a ja poprosiłem go, żeby je usunął. Porównania nasuwały się zbyt łatwo, a ludzie mówili tylko o tym. Chciałem być Lamine, nie chciałem być Messim. Chciałem po prostu zajść tak daleko, jak tylko będę potrafił. Poprosiłem go, żeby poczekał. Kiedy będę już po prostu sobą, będzie mógł zrobić, co zechce” - powiedział.
Na koniec Yamal skomentował swoją kandydaturę do Złotej Piłki i podkreślił regularność prezentowaną w ostatnich latach. Zawodnik Barcelony zaznaczył, że jego forma nie ogranicza się do obecnego sezonu. Już wcześniej zaliczał się do grona najlepszych piłkarzy na świecie.
"Mówiąc całkowicie szczerze, nie tylko w tym roku byłem na poziomie Złotej Piłki, lecz już od dłuższego czasu. Wszyscy o tym wiedzą. Wiedzą, że jestem inny” - stwierdził.

