W wywiadzie udzielonym DAZN były piłkarz unikał wypowiedzi na temat polityki Królewskich, ale nie szczędził pochwał pod adresem atrakcyjności madryckiego klubu. "Erling jest bardzo zadowolony z gry w Manchesterze City. Ma długi kontrakt i skupiamy się na przyszłym sezonie, ale każdy chce grać w Realu Madryt i występować w Lidze Mistrzów" – stwierdził.
Zapytany o możliwość, że snajper kiedyś trafi do LaLigi, Alfie Haaland również nie wykluczył takiego scenariusza. "W piłce nożnej nigdy nic nie wiadomo. W Hiszpanii są fantastyczne kluby, ale obecnie jest szczęśliwy w Anglii" – zaznaczył.
Te wypowiedzi ponownie rozbudzają spekulacje na temat ewentualnego transferu norweskiego reprezentanta do hiszpańskiej piłki. Choć Haaland niedawno przedłużył kontrakt z Manchesterem City, od dawna mówi się o istnieniu rozwiązań, które w przyszłości mogłyby ułatwić jego odejście.
Na razie nie ma żadnych sygnałów o rychłym transferze, ale słowa ojca ponownie podsycają jeden z najczęściej powracających tematów na europejskim rynku.
