Przejdź do głównej treści

Pietuszewski debiutuje w Lidze Mistrzów, ale Porto wraca z Sewilli pokonane

Pietuszewski debiutuje w Lidze Mistrzów, ale Porto wraca z Sewilli pokonane
Pietuszewski debiutuje w Lidze Mistrzów, ale Porto wraca z Sewilli pokonaneREUTERS/Marcelo Del Pozo

Real Betis po raz drugi w historii wygrał dwa pierwsze mecze na tym etapie europejskich rozgrywek, odrabiając straty i pokonując Porto 3:2 w Lidze Mistrzów UEFA. Oskar Pietuszewski w tym meczu został najmłodszym debiutantem z Polski w LM.

Minęły niewiele ponad dwie minuty, gdy Marc Roca powinien był dać gospodarzom prowadzenie. Lecz po otrzymaniu piłki na wolnej przestrzeni zaledwie kilka metrów od bramki posłał ją w boczną siatkę. Fatalny błąd w defensywie po drugiej stronie boiska omal nie został ukarany, gdy Andre Silva trafił z główki w poprzeczkę. To jednak w dużej mierze hiszpański zespół kontrolował przebieg spotkania.

Antony wyłożył piłkę Angelowi Ortizowi, który potężnym strzałem zmusił do świetnej interwencji Diogo Costę. Później Abde Ezzalzouli zmarnował jeszcze dwie okazje. Następnie spróbował Nelson Deossa, który był o włos od otwarcia wyniku. Jego potężne uderzenie z 18 metrów minęło jednak słupek, a nieco słabszy strzał Roki został bez problemu obroniony.

Brak skuteczności pozostawił rywalom otwartą furtkę do zadania ciosu. Goście byli przekonani, że objęli prowadzenie, gdy Martim Fernandes huknął lewą nogą, a piłka po odbiciu od poprzeczki wpadła do siatki. Gol został jednak kontrowersyjnie anulowany po interwencji VAR-u z powodu zagrania ręką.

Zespół Manuela Pellegriniego, walczący o zaledwie drugie domowe zwycięstwo w tych rozgrywkach, mógł być sfrustrowany brakiem gola przed przerwą. Wkrótce po zmianie stron wreszcie otworzył wynik. Ezzalzouli dopiął swego, popisując się kapitalnym wykończeniem. Z lewej strony pola karnego prawą nogą efektownie podkręcił piłkę w dalszy górny róg bramki. 

To najwyraźniej obudziło Porto, które wyrównało przed upływem godziny gry przy pierwszym celnym strzale. Alvaro Valles z pewnością będzie żałował, że przepuścił między rękami strzał bezpośrednio z wolnego Gabri Veigi.

Drugi gol był równie bezlitosny. Samu zapewnił prowadzenie 2:1 Porto zaledwie chwilę po wejściu z ławki, oddając potężny strzał z 15 metrów, po którym piłka przemknęła obok bramkarza.

Triumfatorzy LM z 2004 roku wyraźnie przejęli inicjatywę i mieli kolejne okazje po strzałach Alana Vareli oraz Veigi. Na ostatnie pół godziny wbiegł do gry Oskar Pietuszewski, który został tym samym najmłodszym polskim piłkarzem debiutującym w Lidze Mistrzów.

Betis również dokonał zmian, a te po raz kolejny całkowicie odmieniły obraz meczu. Cucho Hernandez pojawił się na boisku z ławki i trafił do siatki po podaniu Antony’ego.

Od tego momentu Betis przejął inicjatywę i wykorzystał miękki rzut karny, podyktowany po interwencji VAR-u za faul Francisco Moury na Ortizie. Kapitan Isco wziął odpowiedzialność za wykonanie jedenastki i spokojnie skierował piłkę w lewy dolny róg, posyłając Costę w przeciwną stronę. 

Wynik dał Hiszpanom komplet sześciu punktów po dwóch meczach i wydłużył ich serię bez porażki we wszystkich rozgrywkach do siedmiu spotkań (6Z, 1R). Porto, któremu w doliczonym czasie gry wyrównania odmówiła świetna interwencja Valles po strzale Santiago Gimeneza, przegrało natomiast dwa pierwsze mecze.

Statystyki meczu Real Betis - FC Porto
Statystyki meczu Real Betis - FC PortoOpta by Stats Perform
Wybierz Flashscore w GoogleCzytaj nasze artykuły częściej
DodajDodaj w Google
Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen