Schick, zagra dwusetny mecz w barwach Bayeru i zajmie wyjątkowe miejsce w historii Werkself

Patrik Schick przeciwko Olympiakosowi
Patrik Schick przeciwko OlympiakosowiREUTERS/Louiza Vradi

Patrik Schick prawdopodobnie w środowy wieczór rozegra swój dwusetny mecz dla Bayeru Leverkusen. Od momentu przyjścia w 2020 roku jego skuteczność strzelecka jest bardzo wysoka, choć rzadko wymienia się go wśród najlepszych napastników obecnych czasów.

Niepostrzeżenie Patrik Schick (30 lat) wspina się na szczyt hierarchii napastników Bayeru Leverkusen, obok takich nazwisk jak Ulf Kirsten, Stefan Kissling, Dimitar Berbatov, Oliver Neuville czy Cha Bum-kun. Przed swoim dwusetnym występem we wszystkich rozgrywkach dla Werkself, Czech ma na koncie 94 bramki i 14 asyst. Co najważniejsze, dokonał tego, czego wielu nie potrafiło: wygrywał tytuły z jednym z najbardziej pechowych klubów w Europie.

Wzór w Bundeslidze

Choć sezon 2023-2024 nie był dla niego najlepszy (13 goli i 3 asysty w 33 meczach we wszystkich rozgrywkach), głównie przez kontuzję przywodzicieli, a potem uraz łydki, Schick miał swój udział w historycznym potrójnym triumfie: Bundesliga, Puchar Niemiec i Superpuchar.

Kolejny sezon nie był równie udany drużynowo, ale Schick rozegrał pełny sezon w Bundeslidze, zdobywając 21 bramek w 31 kolejkach. Przypomniał tym samym o swoim sezonie 2021-2022, kiedy zakończył rozgrywki na drugiej pozycji w klasyfikacji strzelców z 24 trafieniami w 27 meczach. Wówczas był jednym z najlepszych napastników w Niemczech, tuż za Robertem Lewandowskim.

W marcu 2022 roku, w klubowym magazynie, opowiadał o zmianie podejścia do gry: "Przed rozpoczęciem sezonu postawiłem sobie za cel być bardziej efektywnym na boisku. Wszystko, co robię, ma służyć drużynie. Oznacza to ograniczenie liczby kontaktów z piłką do jednej lub dwóch i mniej dryblingów. Oczywiście są sytuacje, gdy to jest uzasadnione, ale zasadniczo staram się grać szybciej". Szybkość w podejmowaniu decyzji idzie w parze z jego dynamiką, bo został już zmierzony na 34,6 km/h, co jest imponujące przy jego warunkach fizycznych (1,91 m).

W tym sezonie wkład Schicka w Lidze Mistrzów jest ogromny: strzelał gole w zwycięskich meczach przeciwko Benfice i Manchesterowi City, a także zdobył decydujący dublet w pierwszym meczu barażowym na stadionie Olympiakosu, gdzie Bayer przegrał podczas siódmej kolejki miesiąc wcześniej. Dzięki temu potwierdził swoją wartość w Europie i może z optymizmem wejść w końcówkę sezonu, gdy ekipa z Leverkusen traci trzy punkty do czwartej pozycji, ostatniej dającej awans do kolejnej edycji Ligi Mistrzów UEFA.

Ten trudny los na stadionie w Pireusie został pokonany, a teraz na horyzoncie pojawia się Arsenal. Problem polega na tym, że Schick nie wystąpił w dwóch ostatnich meczach ligowych z powodu urazu mięśniowego. To nie najlepsza sytuacja przed starciem z jedną z najlepszych defensyw w Europie, w której gra m.in. Piero Hincapie, jego były kolega z Bayeru, doskonale znający wartość Czecha.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen