"Oficjalne raporty z meczów rozegranych wczoraj (we wtorek) wieczorem są obecnie analizowane. Jeśli zostanie zgłoszone coś, co wymaga sankcji dyscyplinarnych, informacja pojawi się w zakładce Dyscyplina na stronie UEFA. Nie mamy więcej informacji ani komentarzy w tej sprawie" – czytamy w komunikacie.
Przypomnijmy, że domniemany incydent rasistowski miał miejsce po golu Viníciusa Júniora w 50. minucie, który rozstrzygnął losy spotkania. Brazylijski skrzydłowy świętował bramkę tańcem przy chorągiewce, co wywołało złość u kilku zawodników Benfiki.
Gdy mecz miał być wznowiony, Vinícius Júnior zgłosił, że Prestianni miał użyć wobec niego rasistowskich słów. Brazylijczyk, wspierany przez kolegów z Realem Madryt, oskarżył Argentyńczyka o nazwanie go mono (małpa).
Sędzia François Letexier przerwał spotkanie i wdrożył protokół UEFA dotyczący rasizmu. Dopiero po 10 minutach i kolejnych zamieszkach na murawie gra została wznowiona.
Po meczu Vinícius Júnior oraz Mbappé ostro skrytykowali Prestianniego. Argentyński piłkarz Benfiki zaprzeczył zarzutom o rasistowskie wypowiedzi i został poparty przez klub.
