Vinicius ostro o „tchórzach” po rzekomym rasizmie ze strony Benfiki

Vinicius Junior z Realu Madryt już kilkukrotnie w trakcie gry w Hiszpanii był celem rasistowskich ataków ze strony kibiców rywali
Vinicius Junior z Realu Madryt już kilkukrotnie w trakcie gry w Hiszpanii był celem rasistowskich ataków ze strony kibiców rywaliReuters / Rodrigo Antunes

Bohater meczu Vinicius Junior skrytykował „tchórzy” po tym, jak oskarżył Gianlucę Prestianniego z Benfiki o rasistowskie zachowanie wobec niego podczas wygranego przez Real Madryt 1:0 pierwszego meczu barażowego Ligi Mistrzów w Lizbonie we wtorek.

Spotkanie zostało przerwane na ponad 10 minut z powodu wdrożenia protokołu antyrasistowskiego po tym, jak Vinicius zgłosił francuskiemu sędziemu Francoisowi Letexierowi rzekome obraźliwe słowa po konfrontacji z Prestiannim.

Chwilę wcześniej 25-letni Brazylijczyk zdobył efektowną bramkę, która mogłaby rozstrzygnąć każdy pojedynek.

„Rasiści to przede wszystkim tchórze. Muszą zakrywać usta koszulką, żeby pokazać, jak są słabi” – napisał Vinicius na Instagramie, odnosząc się do tego, że Prestianni podczas spięcia zakrył usta trykotem.

„Ale mają po swojej stronie ochronę innych, którzy teoretycznie są zobowiązani do karania” – dodał, odnosząc się do faktu, że wdrożenie protokołu antyrasistowskiego nie przyniosło żadnych konkretnych konsekwencji wobec argentyńskiego pomocnika Benfiki.

„Nic z tego, co się dziś wydarzyło, nie powinno być tolerowane w moim życiu ani w życiu mojej rodziny. Nie lubię zabierać głosu w takich sytuacjach, zwłaszcza po wielkim zwycięstwie, kiedy nagłówki powinny dotyczyć Realu Madryt, ale to konieczne”.

W 50. minucie Vinicius zdobył jedyną bramkę meczu, a następnie świętował ją przed kibicami Benfiki, czym wywołał ich gniew oraz irytację niektórych piłkarzy gospodarzy.

Po sprzeczce z Prestiannim Vinicius podbiegł do Letexiera i powiedział Francuzowi – który wcześniej ukarał go żółtą kartką za celebrowanie gola – że Argentyńczyk nazwał go „mono”, czyli po hiszpańsku „małpa”.

Trener Benfiki Jose Mourinho stwierdził, że Prestianni zaprzeczył rasistowskim obelgom wobec Viniciusa, a jednocześnie skrytykował Brazylijczyka za prowokowanie piłkarzy i kibiców Benfiki swoją radością po golu.

„Po takim golu powinno się świętować w sposób pełen szacunku” – powiedział Mourinho, który w końcówce został odesłany na trybuny za gwałtowne protesty, domagając się drugiej żółtej kartki dla Viniciusa. „Coś jest nie tak, bo gdziekolwiek gra Vinicius, zawsze coś się dzieje”.

„To obrzydliwe”

Boczny obrońca Realu i reprezentant Anglii Trent Alexander-Arnold przyznał, że cała sytuacja pozostawiła niesmak.

„To obrzydliwe. To, co się dziś wydarzyło, to hańba dla futbolu. Zepsuło to wieczór całej drużynie” – powiedział.

Napastnik Realu Kylian Mbappe wezwał do zawieszenia Prestianniego.

„Nie możemy akceptować, że ktoś gra w najlepszych rozgrywkach Europy i zachowuje się w taki sposób” – powiedział kapitan Francji dziennikarzom. „Ten zawodnik nie zasługuje, by ponownie wystąpić w Lidze Mistrzów”.

Kapitan Realu Federico Valverde podkreślił, że jest dumny z postawy Viniciusa w tej trudnej sytuacji.

„Nie wiem, co dokładnie powiedział Prestianni, ale wszyscy koledzy z drużyny, którzy byli blisko, twierdzili, że padły bardzo brzydkie słowa, których nie powinno się wypowiadać” – powiedział Valverde w rozmowie z Movistar.

„Jeśli ktoś zakrywa usta, żeby coś powiedzieć, to znaczy, że mówi coś niewłaściwego” – dodał Valverde. „Jestem dumny z kolegów, którzy stanęli w obronie Viniego, dumny z Viniego, że nie poddał się, zagrał znakomity mecz i to właśnie zapamiętam z jego występu”.

Vinicius już kilkukrotnie w trakcie gry w Hiszpanii był celem rasistowskich ataków ze strony kibiców rywali.

Czterech ultrasów Atletico Madryt w czerwcu ubiegłego roku otrzymało wyroki w zawieszeniu za powieszenie kukły Viniciusa na moście – policja uznała to za „przestępstwo z nienawiści”, a to tylko jeden z kilku wyroków sądowych w tej sprawie.

W maju 2023 roku Vinicius starł się z kibicami na stadionie Mestalla w Walencji po tym, jak został tam obrażony na tle rasistowskim.

„To trwa od dawna. Wiele osób walczyło z tym problemem, Vini jest jedną z nich, a to wciąż się powtarza” – dodał Valverde.

Część kibiców Benfiki obrzuciła piłkarzy Realu przedmiotami podczas ich radości po golu Viniciusa.

Cała sytuacja wywołała gwałtowne spięcia między ławkami obu drużyn, a Letexier pokazał czerwoną kartkę jednemu z członków sztabu szkoleniowego Realu.

Po ponad 10-minutowej przerwie, spowodowanej wdrożeniem protokołu antyrasistowskiego przez Letexiera, mecz został wznowiony, a Real spokojnie dowiózł zwycięstwo do końca.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen