Kluczowa i wspomniana przez Bońka sytuacja miała miejsce w 22. minucie. Robert Lewandowski został sfaulowany w polu karnym przez Radu Dragusina, który otrzymał za to przewinienie czerwoną kartkę. 38-letni napastnik wykorzystał rzut karny, dając Polsce prowadzenie.
"Brawo drużyna. (...) były dwa mecze - do karnego i od karnego... po bramce z karnego był już full wypas, czy to jakiś znak? Zobaczymy w poniedziałek" - ocenił Boniek na platformie X.
6:0 to najwyższe zwycięstwo biało-czerwonych od 5 września 2021 roku, kiedy pokonali San Marino 7:1. Trzy gole uzyskał w piątek Robert Lewandowski, który powiększył strzelecki dorobek w kadrze do 92 trafień.
Polska ma cztery punkty i zajmuje trzecie miejsce w grupie B4. Prowadzi Szwedzi - siedem, przed Bośnią i Hercegowiną z pięcioma, a tabelę zamyka Rumunia - zero.
W poniedziałek biało-czerwoni zagrają na wyjeździe z Bośnią, a Rumunia podejmie Szwecję.
