Przejdź do głównej treści

Gheorghe Hagi: próbowaliśmy walczyć mimo gry w osłabieniu

Gheorghe Hagi: próbowaliśmy walczyć mimo gry w osłabieniu
Gheorghe Hagi: próbowaliśmy walczyć mimo gry w osłabieniuIwanczuk/NurPhoto / Shutterstock Editorial / Profimedia

Trener reprezentacji Rumunii Gheorghe Hagi był załamany po porażce z Polską 0:6 w 3. kolejce dywizji B piłkarskiej Ligi Narodów. "Próbowaliśmy walczyć mimo gry w osłabieniu" — zaznaczył.

W 22. minucie Robert Lewandowski został odepchnięty w polu karnym przez Radu Dragusina, który otrzymał za to zagranie czerwoną kartkę. 38-letni napastnik wykorzystał rzut karny. Do przerwy Polska prowadziła 1:0.

"Próbowaliśmy walczyć mimo gry w osłabieniu. Do przerwy radziliśmy sobie całkiem nieźle. Chcieliśmy włożyć całą energię w defensywę. Jednak już na początku drugiej połowy wszystko się rozsypało. To dla nas fatalny wynik, ale w piłce nożnej trzeba iść do przodu. Zdaje sobie sprawę z tego, że spotkam się z krytyką" – oświadczył Hagi na konferencji prasowej.

"Ta porażka jest przede wszystkim moją winą, to ja zaplanowałem taktykę. Popełniliśmy jednak wiele błędów, które są częścią tej gry. Wiedziałem, że Polska ma bardzo dobrych piłkarzy" – dodał.

Rumuński selekcjoner na wrześniowo-październikowe zgrupowanie powołał ponad 30 piłkarzy i chciał sprawdzić różne warianty taktyczne.

"Czuję ból. Jest mi bardzo przykro. Jednak tak trudne doświadczenia są lekcją, z której musimy wyciągnąć wnioski. Od początku wiedziałem, że mamy silnych rywali. Mimo to chciałem dokonać rotacji i sprawdzić wielu piłkarzy. Jednak teraz wiem, że powinienem zawęzić selekcję. To nie wyszło dobrze. Biorę to na siebie" – podkreślił.

Hat-tricka w piątkowym meczu zaliczył Robert Lewandowski. 38-letni napastnik śrubuje rekord — do 92 - bramek w reprezentacji Polski.

"Polska drużyna jest bardzo utalentowana. Lewandowski jest niesamowity. Jednak Polacy mają również słabe strony, które moglibyśmy wykorzystać. Myślę, że gdybyśmy byli w jedenastu na boisku, to wynik byłby zupełnie inny. Chcieliśmy grać piłką i zmusić Polaków do biegania" – tłumaczył.

Rumunia zajmuje ostatnie miejsce w grupie B4. Wcześniej przegrała ze Szwecją 1:2 i z Bośnią 2:4.

"Nie będę rozmawiał teraz o swojej ewentualnej dymisji. W sobotę wracamy do Rumunii. Myślimy teraz tylko o meczu ze Szwecją" – zakończył Hagi.

Wybierz Flashscore w GoogleCzytaj nasze artykuły częściej
DodajDodaj w Google

Piłka nożna

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen