Ronaldo znalazł się w podstawowym składzie na spotkanie z Walią, jednak przeciwko Norwegom cały mecz oglądał już z ławki rezerwowych. Opuścił kolejne treningi, a swoją decyzję ogłosił po konferencji prasowej Jesusa, który zapowiedział, że nie wystawi kapitana w podstawowej jedenastce także w następnym meczu na terenie Danii.
Portugalczyków do zwycięstwa poprowadzili Cancelo, Ramos, Vitinha i ponownie Felix. Po meczu na konferencji prasowej dominował jednak temat odejścia Ronaldo. Trener Jesus jest przekonany, że jego podopieczni stoją za nim:
"Najważniejsze jest to, co mamy zrobić. To, co się wydarzyło, nie dzieli grupy, nie podzieliło nas i nie podzieli. Wolałbym rozmawiać o świetnym występie piłkarzy. Strzeliliśmy cztery gole i odnieśliśmy zwycięstwo najwyższej klasy. To jest dla nas najważniejsze przed powrotem do Portugalii".
Trener gospodarzy Brian Riemer dostrzegł na boisku w Kopenhadze wiele pozytywów, ale jego zdaniem w konfrontacji z jedną z najlepszych reprezentacji świata ujawniły się także elementy wymagające poprawy.
"Widziałem kilka dobrych występów. Kiedy jednak przegrywasz, zawsze jesteś rozczarowany. Po wyrównaniu na 2:2 miałem dobre przeczucia i wierzyłem, że jeszcze coś z tego wyciągniemy. Dobrze naciskaliśmy na rywali, ale właśnie przez to z tyłu zwiększyliśmy ryzyko popełnienia błędów. To okazało się decydujące" - powiedział duńskiemu nadawcy TV 2 Sport.
Otrzymuj wszystkie wiadomości o ulubionych drużynach i piłkarzach
Transfery, newsy, wywiady: Włącz powiadomienia dla artykułów o Twoich ulubionych zawodnikach i drużynach.

Sytuacja w grupie skomplikowała się w czwartek po domowym zwycięstwie Walii nad Norwegią 2:1. Za Portugalią, która jak dotąd zanotowała same wygrane, w tabeli znajdują się trzy kraje z trzema punktami.
