Mecz 4. kolejki Ligi Narodów pomiędzy Bośnią i Hercegowiną a Polską odbędzie się w poniedziałek na stadionie w Zenicy. W pierwszej kolejce Bośnia i Hercegowina zremisowała z Polską 0:0 w meczu rozegranym w Warszawie.
Barbarez skomentował na początku konferencji zremisowany w piątek mecz ze Szwecją. "To był intensywny, dobry mecz. Zgodnie z przewidywaniami Szwecja okazała się znakomitym rywalem – silnym technicznie – i utrzymanie kontroli nad przebiegiem gry nie było łatwe. Ostatecznie uważam, że remis był sprawiedliwym wynikiem i cennym punktem dla obu stron; ważne jest, by kończyć mecze bez porażki" – powiedział.

Odnosząc się do najbliższego spotkania swojej drużyny, zaznaczył, że "rozumie potencjalne konsekwencje każdego wyniku". "Naszym celem jest próba wygrania tego spotkania. Mamy doświadczenie z poprzedniego meczu z Polską i będziemy dążyć do zdobycia trzech punktów. Wszyscy zawodnicy są do dyspozycji, poza oczywiście Edinem Dżeko, choć dwóch z nich ponownie będzie musiało usiąść na trybunach. Decyzja w tej sprawie zapadnie po treningu" – powiedział bośniacki selekcjoner.
"Odczuwamy pewne zmęczenie, ale do meczu pozostały jeszcze 24 godziny. Niektórzy zawodnicy mają już za sobą trzy spotkania, ale zawsze powtarzam: jeśli chcemy grać na najwyższym poziomie, tak to właśnie wygląda" – dodał.

Barbarez odpowiedział też na pytanie o to, czy Polska będzie słabsza bez Lewandowskiego. "Mamy taką samą sytuację z Edinem, jak oni z Robertem. On oczywiście nadal będzie grał, ale to zawodnicy tego formatu przyciągają kibiców na trybuny i budzą respekt u rywali. Polska dysponuje ogromnym potencjałem w ofensywie. Jego brak będzie odczuwalny, choć dla nas nieobecność takiego gracza może stanowić pewien atut psychologiczny. Zawsze lubię oglądać na boisku prawdziwych strzelców, więc szkoda, że go zabraknie" – przyznał.
Selekcjoner Bośni i Hercegowiny odniósł się też do stanu zdrowia bramkarza Martina Zlomislicia.
"Jest gotowy do gry niemal w 100 procentach. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, powinien wystąpić. Zdecydujemy się na zmianę tylko wtedy, gdy będzie gotowy w pełni. Jeśli jego gotowość wyniesie 90 procent, w bramce pozostanie Salko (Hamzić - PAP)" – oświadczył Barbarez.

Otrzymuj wszystkie wiadomości o ulubionych drużynach i piłkarzach
Transfery, newsy, wywiady: Włącz powiadomienia dla artykułów o Twoich ulubionych zawodnikach i drużynach.

