Kapitan reprezentacji Portugalii został tymczasowo zawieszony, a Komisja Dyscyplinarna Portugalskiej Federacji Piłkarskiej (FPF) analizuje sprawę wszczętą przeciwko niemu 10 października.
FPF uznaje procedurę za "pilną". Artykuł 160 regulaminu dyscyplinarnego organizacji przewiduje dla zawodowych piłkarzy zawieszenie od jednego do sześciu miesięcy, a także minimalną grzywnę w wysokości 510 euro.
Napastnik saudyjskiego Al Nassr przyznał się do błędu i w szczegółowym oświadczeniu wydanym 6 października zaakceptował ewentualną karę. Może to skrócić maksymalny wymiar zawieszenia z sześciu do trzech miesięcy.
Otrzymuj wszystkie wiadomości o ulubionych drużynach i piłkarzach
Transfery, newsy, wywiady: Włącz powiadomienia dla artykułów o Twoich ulubionych zawodnikach i drużynach.

"Nie jestem zwykłym zawodnikiem, jestem kapitanem zespołu, a to stanowi okoliczność obciążającą. Już przeprosiłem, ale wiem, że działania muszą mieć konsekwencje" – napisał były napastnik Realu Madryt.
W grze na listopad?
Przepisy portugalskiej federacji przewidują także automatyczne zawieszenie zapobiegawcze po opuszczeniu przez zawodnika zgrupowania. W tym przypadku doszło do tego 30 września. Okres ten zostanie odliczony od ostatecznej kary, co oznacza, że Ronaldo może wrócić na listopadowe mecze, jeśli otrzyma minimalną karę.
41-letni Cristiano Ronaldo opuścił zgrupowanie 30 września po konflikcie z Jorge Jesusem. Trener nie uwzględnił go bowiem w składzie na mecz z Norwegią, rozegrany 27 września w Oslo (2:1 dla Selecao).
Zdaniem piłkarza konflikt zaczął się od tego, że Jesus kazał mu rozgrzewać się przez pół godziny, ale ostatecznie nie wpuścił go na boisko.
