Jak sam piłkarz przyznał w swoim długim liście, spodziewał się kary za samowolne opuszczenie zgrupowania. Tak właśnie będzie, ponieważ jego zachowanie oznaczało złamanie zasad FPF. Zakres kary pozostaje do ustalenia, ponieważ nie zebrała się jeszcze komisja dyscyplinarna, która podejmie decyzję.
Według wspomnianego źródła grozi mu zawieszenie wykluczające powołanie do reprezentacji na okres od miesiąca do sześciu miesięcy. Jeśli kara potrwa dłużej niż miesiąc, Cristiano Ronaldo nie będzie mógł wystąpić w listopadowych meczach Ligi Narodów przeciwko Danii i Walii.
Ronaldo powiedział, że po odbyciu należnej kary jest gotowy wrócić do reprezentacji Portugalii. Napastnik próbował nieco załagodzić konflikt z Jorge Jesusem, choć we wspomnianym liście zarzucił mu kłamstwo.
Zaczęło się od tego, że trener zapowiedział piłkarzowi rozegranie 30 minut przeciwko Norwegii. W trakcie meczu kazał mu się rozgrzewać, ale nie wprowadził go do gry w związku z przebiegiem spotkania. Następnie CR7 oczekiwał, że selekcjoner wygłosi zaakceptowane przez piłkarza oświadczenie, a gdy ten tego nie zrobił, Ronaldo opuścił zgrupowanie.
Otrzymuj wszystkie wiadomości o ulubionych drużynach i piłkarzach
Transfery, newsy, wywiady: Włącz powiadomienia dla artykułów o Twoich ulubionych zawodnikach i drużynach.

