"Pracuję nad sobą każdego dnia i oczywiście chciałbym wyprzedzić Viktora Gyokeresa, ale to nie jest coś, co nie pozwala mi spać w nocy"– przyznał Luis Suárez w rozmowie z Win Sports.
"To typowe pytanie, ile goli chcę zdobyć w sezonie. Zawsze odpowiadam, że nie mam żadnego limitu. Pracuję, by każdy sezon i każda chwila były coraz lepsze" – dodał kolumbijski napastnik, który został wybrany najlepszym zawodnikiem meczu w historycznym zwycięstwie nad PSG 2:1, po tym jak dwukrotnie trafił do siatki aktualnego mistrza Europy.
"Czułem presję ze strony żony, która potrzebowała tego trofeum w naszej gablocie. To był naprawdę wyjątkowy moment, jak już mówiłem na boisku – bardzo piękna chwila dla wszystkich w naszym domu, a szczególnie dla mnie" – przyznał Luis Suárez, który odniósł się także do sukcesów kolumbijskich piłkarzy w Portugalii. Towarzyszy mu Richard Rios (Benfica), a wcześniej błyszczeli tam Luis Díaz i Radamel Falcao w barwach FC Porto.
"Portugalia dobrze nas traktuje. To liga, która może się bardzo rozwinąć. W zeszłym roku grałem na dobrym poziomie w drugiej lidze hiszpańskiej, ale chciałem kontynuować dobrą passę i dlatego zdecydowałem się tutaj przyjechać" – zdradził Luis Suárez.

