Pablo poleciał w czwartek do Londynu, by przejść standardowe badania medyczne. W piątek oficjalnie został ogłoszony nowym piłkarzem West Ham, którego trenerem jest Portugalczyk Nuno Espírito Santo.
22-letni napastnik, posiadający podwójne obywatelstwo – portugalskie i brazylijskie – był jednym z wyróżniających się zawodników Gil Vicente, który zajmuje czwarte miejsce w lidze. Atakujący ma na koncie 10 goli w 14 meczach.
Pablo podpisał kontrakt z West Hamem na 4,5 roku z opcją przedłużenia o kolejny sezon. Cała transakcja opiewa na ponad 20 milionów euro. Gil Vicente otrzyma 50 procent tej kwoty, Famalicão zainkasuje kolejne 40 procent, a pozostałe 10 procent trafi do Jorge Mendesa, który pośredniczył przy transferze.
"Silny i potężny napastnik, potrafiący zarówno strzelać, jak i kreować bramki, stwarzać okazje kolegom oraz pracować bez wytchnienia – Pablo rozgrywa znakomity sezon i został wskazany jako kluczowy cel transferowy przez trenera Nuno Espírito Santo" – napisał West Ham w prezentacji Pablo, który będzie grał z numerem 19 na koszulce.
"Jestem bardzo szczęśliwy. Dam z siebie wszystko dla tego klubu, zostawię na boisku całe serce, całą energię i pełne zaangażowanie. Kibice cenią zawodników, którzy walczą dla herbu, i mogę obiecać, że zostawię na boisku ostatnią kroplę potu dla tego klubu" – powiedział Pablo.
"Chcę wysłać jasny sygnał, że przyszedłem tu, by udowodnić swoją wartość. Wiem, że jestem młodym piłkarzem, ale zdaję sobie sprawę, że w tym klubie trzeba dawać z siebie wszystko i zawsze walczyć dla klubu oraz kolegów z drużyny" – dodał portugalsko-brazylijski napastnik.

