Szymański i Frankowski wyszli w pierwszym składzie Rennes i zaliczyli solidne występy

Sebastian Szymański
Sebastian SzymańskiIcon Sport / Sipa USA / Profimedia

Dwaj Polacy Przemysław Frankowski i Sebastian Szymański wyszli w pierwszym składzie Stade Rennes przeciwko Metz. Obaj byli aktywni w ataku, ale nie zanotowali żadnych udziałów. Wspólnie zeszli z murawy w 67. minucie.

W pierwszym składzie Stade Rennes wyszło dwóch Polaków – Przemysław Frankowski i Sebastian Szymański, ale tylko jeden z nich został powołany przez selekcjonera Jana Urbana. Wahadłowy nie znalazł uznania sztabu. 

Gospodarze od początku meczu przeważali, a w 13. minucie byli bardzo blisko objęcia prowadzenia. Sebastian Szymański oddał bardzo dobry strzał z rzutu wolnego, ale świetnie interweniował Pape Sy. Rennes przeważali i zmuszali bramkarza gości do interwencji.

Tuż przed upływem pół godziny gry Lilian Brassier spróbował z dystansu, ale ponownie lepszy był Sy. Mimo wielu prób ze strony gospodarzy do przerwy był bezbramkowy remis. 

Obaj Polacy wyszli także na drugą połowę i byli aktywni w ofensywie, ale wciąż graczom Rennes brakowało skuteczności pod bramką rywali.

Bardzo blisko gola gospodarze byli w 61. minucie. Frankowski dośrodkował z rzutu rożnego, sprzed pola karnego uderzał Szymański, który został zablokowany, piłka wróciła do Frankowskiego, ten znalazł Nordina. Arnaud świetnie przyjął, ale uderzył nad bramką i reprezentant Polki nie zapisał asysty na swoje konto. Kilkadziesiąt sekund później swoich sił spróbował Ludovic Blas, ale trafił w poprzeczkę.

Oceny zawodników Rennes i Metz
Oceny zawodników Rennes i MetzFlashscore

Szymański i Frankowski zeszli z boiska w 67. minucie. Gospodarze w końcu przełamali defensywę gości w 89. minucie, ale po analizie VAR gol nie został uznany, ponieważ Breel Embolo w trakcie akcji był na spalonym. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 0:0. 

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen