Jak poinformował dziennik 'El Mundo', Ministerstwo Spraw Wewnętrznych zwróciło się do RFEF z prośbą o odwołanie spotkania ze względu na "obecną presję migracyjną oraz kontekst konfliktów społecznych, które się z tym wiążą".
Minęło już 50 dni od momentu, gdy miasto Ceuta stało się epicentrum napływu migrantów, a sytuacja wciąż pozostaje nierozwiązana.
Co ciekawe, AD Ceuta nadal rozgrywa swoje mecze w Lidze Hypermotion bez zakłóceń, dlatego w Hiszpańskiej Federacji Piłkarskiej wyrażono zaskoczenie tą prośbą.
