Memphis Depay został zmieniony na początku meczu Corinthians w brazylijskiej Serie A przeciwko Flamengo z powodu dyskomfortu w udzie. Holenderski lider klasyfikacji strzelców już wcześniej zmagał się z kontuzją kolana, ale mimo to został powołany do reprezentacji Oranje na mecze międzynarodowe.
Po ostatniej kontuzji Ronald Koeman, trener Holandii, nie jest optymistą co do szans Depaya na grę dla Holandii w tym miesiącu.
"Może jeszcze do nas dołączy, ale nie wygląda to dobrze. Może uda nam się go sprowadzić później, może na drugi mecz. Ale jeśli nie będzie to możliwe, to nie ma takiej potrzeby".

Donyell Malen jest obecnie bez wątpienia najlepszym holenderskim napastnikiem, który strzelił 7 goli w ostatnich 9 meczach dla Romy. Koeman nie ogranicza się jednak do jednej pozycji dla wypożyczonego z Aston Villi zawodnika.
"Wiedziałem już, że jest bardzo dobry jako skrzydłowy, tak właśnie zadebiutował pod moim okiem. Grał wtedy z przodu w PSV. Jest szybki i dobrze wykańcza akcje. Ale pokazał nam również, że bardzo dobrze radzi sobie w roli prawego skrzydłowego. Są to więc dwie pozycje, na których musi się skoncentrować".
Z Malenem, Brianem Brobbeyem i Woutem Weghorstem wciąż w składzie, Koeman potwierdził, że nie powoła zastępcy, jeśli Depay opuści drużynę: "Nie wiedziałbym kogo (powołać). Napastnicy na liście są dobrze znani. Ale mogą nie być tak sprawni, jak bym chciał".
Koeman jest optymistą jeśli chodzi o Keesa Smita. 20-letni talent AZ otrzymał swoje pierwsze powołanie w zeszłym tygodniu i Koeman nie może się doczekać, aby zobaczyć młodego pomocnika w pracy, obserwując go od jakiegoś czasu.
"Również chciałbym zobaczyć go w grze. Myślałem o tym już wcześniej. To ostatnia przerwa międzynarodowa przed ustaleniem ostatecznego składu, więc chcę go zobaczyć z grupą. Radziłbym mu mieć oczy i uszy otwarte, być szczęśliwym i pokazywać to. I żeby był sobą. To dla niego nerwowy moment, więc zobaczymy, jak sobie poradzi".
Holandia zagra na arenie międzynarodowej z Norwegią 27 marca i Ekwadorem 31 marca.
