Wypożyczony (z opcją wykupu) niewiele ponad dwa tygodnie temu z Hellasu Werona, Ioan Vermesan nie zdążył jeszcze zadebiutować w polskiej Ekstraklasie. 19-latek ma jednak dobrą pozycję w kadrze U21 swojej ojczyzny, w której dziś rozegrał siódmy mecz.
Wyjazd na Cypr zaczął się dla jego ekipy udanie, gdy Kevin Ciubotaru wywalczył rzut karny, a młody atakujący pewnie zamienił go na gola w 34. minucie. Moment później mógł mieć na koncie już dublet, jednak obił poprzeczkę w kolejnej próbie.
Ostatecznie upragniony pierwszy dublet w narodowych barwach zanotował jeszcze przed przerwą. Po dobrej wrzutce z lewej flanki zgrał mu Doicaru, a Vermesan już z pola karnego przymierzył i podwoił prowadzenie swojego zespołu. Ostatecznie Rumuni wygrali 3:0, ostatniego gola zdobył w 89. minucie Ciubotaru.
