Louzan nie podał więcej szczegółów. Według mediów, dwoma głównymi kandydatami do organizacji decydującego meczu są stadion Realu Madryt – Santiago Bernabeu oraz Camp Nou, czyli domowy obiekt rywala z Barcelony.
"Hiszpania od lat pokazuje swoje umiejętności organizacyjne. Będzie liderem tych mistrzostw świata, a finał zostanie rozegrany tutaj" - powiedział Louzan podczas wydarzenia zorganizowanego przez stowarzyszenie dziennikarzy sportowych.
Do tej pory za głównego kandydata do organizacji finału turnieju uznawano Maroko, które planuje do 2028 roku wybudować Stadion Hasana II. Obiekt ma pomieścić 115 tysięcy widzów i stać się największym stadionem piłkarskim na świecie.
Wizerunek Maroka ucierpiał jednak po niedawnym chaotycznym finale Pucharu Narodów Afryki, w którym gospodarze zmierzyli się z Senegalem. W końcówce regulaminowego czasu gry Senegal opuścił boisko na znak protestu. Według agencji AP, to wydarzenie może pozbawić kraj szansy na organizację finału MŚ.
Kary po burzliwym finale PNA, selekcjoner Senegalu zawieszony
Ostateczną decyzję w tej sprawie podejmie światowa federacja. FIFA przekazała agencji Reuters, że na wybór miejsca finału jest jeszcze za wcześnie. Z okazji setnej rocznicy pierwszych mistrzostw świata z 1930 roku, które odbyły się w Urugwaju, po jednym meczu MŚ 2030 zorganizują także Urugwaj, Argentyna i Paragwaj.
