Jak podchodzi do meczów:
"To bardzo ważny mecz, ostatni test przed powołaniem Luisa i wszyscy damy z siebie wszystko".
Mecz towarzyski z Brazylią na Bernabeu miał przekonać trenera:
"Bez wątpienia nadarzyła się okazja i myślę, że wiedziałem jak ją wykorzystać. Piłka nożna polega na byciu przygotowanym, starałem się dać z siebie wszystko i wyszło dobrze. Potem mogłem zagrać w Mistrzostwach Europy i wygrać je.
Jak postrzegasz Luisa de la Fuente:
"Widzę go bardzo spokojnego, takiego samego jak zawsze, z tą samą naturalnością i tym samym pragnieniem kontynuowania pracy".
Ilość minut:
"Gramy dużo meczów. Gramy coraz więcej. Przyjazd do drużyny narodowej jest powodem do dumy. Poziom jest bardzo wysoki i wszyscy tutaj są szczęśliwi, a my czujemy się uprzywilejowani".
Powrót do LaLiga:
"Zawsze myśli się o powrocie. Jestem bardzo szczęśliwy w Londynie, w Chelsea, podobnie jak moja rodzina. Zostawię to na kilka lat".
Co jeśli Barça zadzwoni?
"To jasne, że jeśli nadejdą takie sytuacje, trudno będzie je odrzucić, ale musiałbym to rozważyć i porozmawiać z rodziną. Nie myślę o tym teraz; jeśli nadejdzie taka oferta, zobaczymy, jaką decyzję podejmiemy".
