Deschamps: Brakowało konsekwencji w naszej grze

Deschamps w poniedziałek wieczorem.
Deschamps w poniedziałek wieczorem.FRANCK FIFE/AFP

Trener Francji Didier Deschamps ubolewał nad sposobem, w jaki jego zawodnicy zagrali z Islandią. Drugi gol gospodarzy w Reykjaviku (2:2) uniemożliwił Les Bleus wygranie meczu w kwalifikacjach do Mistrzostw Świata 2026.

"Brakowało nam kolejnego ciosu w pierwszej połowie, zrobiliśmy więcej w drugiej, co dało nam prowadzenie, ale niestety chyba trochę za bardzo się rozluźniliśmy. Nie wolno nam stracić w taki sposób drugiego gola. Oni nie mieli żadnych szans, mieli dwa celne strzały, czyli dwie bramki" - powiedział Deschamps na pomeczowej konferencji prasowej.

"To nie powinno nam się przytrafić. Może wciąż świętowaliśmy naszego drugiego gola. Zostaliśmy przebici wysoko na boisku, byliśmy źle ustawieni" - dodał trener.

Deschamps narzekał również na sędziowanie, twierdząc, że pierwsza bramka Islandczyków była nieprawidłowa.

"Pierwszego gola nie było. Widziałem to kilka razy i był to faul (napastnika Victora Palssona na Manu Koné - przyp. red.). Nie zamierzam podsumowywać meczu na tej podstawie, ale przy zerowych szansach, w połowie prowadzili 1:0. Nie odbieram jednak niczego islandzkiej drużynie, która pokazała, że ma jakość" - powiedział.

Deschamps pochwalił również występy dwóch francuskich strzelców bramek, Christophera Nkunku i Jean-Philippe Matety, którzy dostali szanse pod nieobecność swoich kluczowych napastników, z których wszyscy byli kontuzjowani (Kylian Mbappé, Ousmane Dembélé, Marcus Thuram, Bradley Barcola, Désiré Doué).

Piłka nożna

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen