W nowym formacie Ligi Mistrzyń uczestniczy 18 drużyn. Droga do zasadniczej fazy tych rozgrywek nie jest usłana różami.
GKS Katowice w zeszłym roku wygrał pierwszy miniturniej kwalifikacyjny, ale w kolejnej rundzie uległ FC Twente 0:4 i 1:4. Ówczesnym mistrzyniom Polski pozostała walka o Puchar Europy, lecz w przegrały ze szwedzkim BK Haecken 0:4 i 1:3.
Obecnym mistrzyniom Polski może sprzyjać to, że turniej kwalifikacyjny odbędzie się w Sosnowcu.
"Motywujemy się wzajemnie, by zrealizować nasze cele w kwalifikacjach do Ligi Mistrzyń, bo cała Polska czeka na przełom w tych rozgrywkach. Miejmy nadzieję, że w Sosnowcu nam się to uda. Na pewno zrobimy wszystko, by nasz rezultat był lepszy od występów innych polskich klubów w ostatnich latach" – powiedziała piłkarka Czarnych Klaudia Miłek, która w minionym sezonie z 21 golami była najskuteczniejszą zawodniczką ekstraligi.
Polska ekstraliga zajmuje 30. miejsce w rankingu UEFA. Najwyżej notowane są liga angielska, hiszpańska, francuska, niemiecka i włoska, których przedstawiciele regularnie grają w Champions League.
"Jako liga cały czas chcemy zbliżać się do poziomu najlepszych drużyn w Europie. Idzie to różnym tempem, aczkolwiek myślę, że nasza mądrość drużynowa i mądrość sztabu pozwolą nam na jak najlepsze występy w kwalifikacjach. Chciałabym, żebyśmy po tych meczach schodziły z boiska z uśmiechami na twarzach i poczuciem dobrze wykonanego zadania. Wiemy, że będzie trudno, ale piłka nożna jest tak nieprzewidywalna, że możemy zaskoczyć, a na pewno sprawić, że Polska będzie z nas dumna" – dodała Miłek, cytowana na portalu Łączy nas Piłka.
Mecz Czarni Antrans Sosnowiec - WFC Nike Lusso rozpocznie się o godzinie 18.00. W drugim półfinale miniturnieju w Sosnowcu irlandzki Athlone Town zagra z macedońskim ZFK Skopje 2014. Finał i mecz o trzecie miejsce odbędą się w sobotę. Zwycięzca turnieju rozgrywanego w Zagłębiowskim Parku Sportowym awansuje do kolejnej, a zarazem ostatniej fazy kwalifikacji Ligi Mistrzyń.
