Balogun został wyrzucony z boiska przez Clausa po analizie VAR w wygranym meczu 1/16 finału z Bośnią i Hercegowiną za nadepnięcie korkiem na kostkę Tarika Muharemovica.
FIFA jednak później zawiesiła karę dyskwalifikacji Baloguna za czerwoną kartkę. Trump powiedział, że poprosił o ponowne rozpatrzenie tej decyzji, określając Clausa jako "trochę podejrzanego, jeśli sprawdzicie jego przeszłość", nie podając jednak szczegółów.
"FIFA uznaje Raphaela Clausa za jednego z czołowych profesjonalnych sędziów na świecie oraz cenionego członka Team One (elitarnej grupy sędziów FIFA) podczas mistrzostw świata FIFA" – napisano w oświadczeniu FIFA.
"Przez całą swoją karierę niezmiennie prezentował najwyższe standardy profesjonalizmu i uczciwości".
FIFA poinformowała, że Claus nie jest dostępny do komentarza, zgodnie z polityką organizacji, która zabrania sędziom wypowiadania się dla mediów podczas turnieju. Prezydent FIFA Gianni Infantino podkreślił, że sędziowie muszą być szanowani.
"Jeszcze raz powtarzam, że musimy szanować sędziów i przestrzegać zasad, które rządzą naszą grą" – powiedział.
"To bardzo proste i nie można tego przecenić – bez sędziów nie ma piłki nożnej".
Claus prowadził w swojej karierze ponad 600 meczów, a Pierluigi Collina, szef sędziów FIFA i przewodniczący Komisji Sędziowskiej, podkreślił zaufanie organizacji do 46-latka.
"Raphael Claus sędziuje na swoich drugich mistrzostwach świata FIFA, po tym jak był z nami w Katarze w 2022 roku" – powiedział Collina.
"To doświadczony i bardzo szanowany sędzia, a my mamy do niego pełne zaufanie jako do oficjalnego arbitra".
Balogun ostatecznie mógł wystąpić w poniedziałkowym meczu 1/8 finału z Belgią i został wyznaczony do wyjściowego składu przez trenera Mauricio Pochettino.
