35-letni zawodnik niedawno występował w barwach Lwów Atlasu podczas Pucharu Narodów Afryki 2025, gdzie drużyna z Afryki Północnej zajęła drugie miejsce po porażce w finale z Senegalem.
Na kilka miesięcy przed rozpoczęciem Mistrzostw Świata FIFA 2026, Saiss zdecydował się ustąpić, kończąc tym samym swoją wybitną karierę reprezentacyjną.
Rozegrał 86 spotkań dla mistrzów Afryki z 1976 roku, debiutując w listopadzie 2012 podczas towarzyskiej porażki 0:1 z Togo.
„Drodzy kibice Maroka. Dziś zamykam najpiękniejszy rozdział mojego piłkarskiego życia. Po długim namyśle, z ogromnymi emocjami ogłaszam zakończenie kariery reprezentacyjnej" - napisał Saiss na swoim Instagramie.
„Noszenie barw Maroka i bycie jego kapitanem pozostanie największym zaszczytem w mojej karierze. Dla mnie ta koszulka to coś więcej niż sport: to historia korzeni, rodziny i serca”.
„Za każdym razem, gdy ją zakładałem, czułem ciężar odpowiedzialności, ale przede wszystkim nieopisaną dumę. Jako dziecko marzyłem o takich chwilach”.
„Zawsze dawałem z siebie wszystko dla tej flagi i dla kraju, który tak wiele mi dał, kierując się miłością do naszej ojczyzny i szacunkiem dla jej mieszkańców”.
Obrońca Al-Sadd musiał ostatnio walczyć o miejsce w reprezentacji Maroka z powodu nawracających kontuzji.
Podczas zakończonego niedawno PNA, stoper grający w Arabii Saudyjskiej pojawił się tylko na chwilę w meczu z Komorami, po czym doznał urazu mięśniowego, który wykluczył go z dalszej części turnieju.
Tymczasem bramkarz Al Hilal, Yassine Bounou, opublikował wzruszające pożegnanie dla Lwa Atlasu w mediach społecznościowych.
"Drogi kapitanie, dziękuję za wszystkie wspólne chwile. To był wielki zaszczyt dzielić z Tobą tę drogę. Jesteś legendą naszej drużyny, a co najważniejsze, jesteś wspaniałym człowiekiem o wysokich wartościach".

