Moder w seniorskiej reprezentacji rozegrał 35 meczów, w których strzelił dwa gole. Ostatnio wystąpił w drużynie narodowej 10 czerwca 2025 roku w wyjazdowym spotkaniu z Finlandią (1:2) w Helsinkach, po którym pracę stracił trener Michał Probierz. Zatem pomocnik wrócił do kadry narodowej po dziewięciu miesiącach.
"Faktycznie długo to trwało. Dłużej niż wszyscy zakładali. Na szczęście jest już po wszystkim i czuję się bardzo dobrze. Po bólu nie ma już śladu" - zadeklarował.
Reprezentacja Polski w 2023 roku dwukrotnie mierzyła się z Albanią w eliminacjach mistrzostw Europy. W Warszawie wygrała 1:0 po golu Karola Świderskiego, a w Tiranie przegrała 0:2. Po tamtej porażce portugalskiego trenera Fernando Santosa zastąpił Probierz.
"Jak zawsze przeciwko Albanii nie będzie łatwo. Bardzo dobrze się bronią. Tracą mało bramek. Kluczem będzie znalezienie sposobu na przełamanie ich defensywy. Mamy na to plan" - oznajmił Moder.
W niedzielę reprezentant Polski strzelił gola w klasyku ligi holenderskiej, a jego Feyenoord Rotterdam zremisował z Ajaksem Amsterdam 1:1. Moder deklaruje, że jest przyzwyczajony do gry pod dużą presją.
"Zawsze jest presja. Nie da się od tego uciec. Myślę, że każdy zawodnik w tej kadrze grał już takie mecze. Mentalnie na pewno będziemy gotowi" - zapewnił.
W poniedziałek i wtorek Moder miał lżejsze treningi ze względu na delikatny uraz, którego doznał w zeszły weekend.
"Szybko zadziałaliśmy ze sztabem medycznym. Dziś już jestem w pełnym treningu. To było delikatne stłuczenie po ostatnim ligowym meczu. Nic wielkiego" - wyjaśnił.
Polska w tej dekadzie wygrała trzy z czterech meczów z Albanią. To drużyna, która w ostatnich trzech latach pod wodzą brazylijskiego trenera Sylvinho poczyniła duże postępy. 11 października w eliminacjach mistrzostw świata pokonała na wyjeździe Serbię 1:0.
"Wszyscy są świadomi, że nie będzie łatwo. Ostatnio Albańczycy sprawiali nam problemy, ale często udało nam się wygrywać. Myślę, że podobnie będzie jutro" - przewiduje pomocnik.
Moder przez kontuzję w zeszłym roku opuścił trzy zgrupowania za kadencji selekcjonera Jana Urbana, który w lipcu objął reprezentację po trenerze Probierzu.
"Na pewno dużo zmieniło się w naszej grze. Jest bardziej zorganizowana i lepiej gramy w piłkę. Nie wiem czy trener ze mnie skorzysta, ale jestem w dobrej dyspozycji. Jestem bardzo zmotywowany, żeby wygrać te baraże" - podkreślił.

Biało-czerwoni w 2022 roku na mundial w Katarze awansowali po barażach. W decydującym meczu na Stadionie Śląskim w Chorzowie wygrali ze Szwecją 2:0.
"Minęły cztery lata. Wtedy zagrałem w pełnym wymiarze i udało się awansować. To moje pierwsze zgrupowanie z trenerem Urbanem. Nadal czuję się kluczowym zawodnikiem reprezentacji" - oświadczył pomocnik, który stracił prawie dwa lata po zerwaniu więzadła krzyżowego w kolanie.
Mecz Polska - Albania na Stadionie Narodowym rozpocznie się w czwartek o godzinie 20.45. Jego zwycięzca pięć dni później zmierzy się na wyjeździe z Ukrainą lub Szwecją w drugiej rundzie baraży.
