Przejdź do głównej treści

Od Bouaddiego do Spence’a: 5 gwiazd mundialu, które już mogą liczyć na wielki transfer

Marokańczyk Bouaddi (z prawej) i Francuz Kone walczą o piłkę
Marokańczyk Bouaddi (z prawej) i Francuz Kone walczą o piłkęLARS BARON / GETTY IMAGES NORTH AMERICA / GETTY IMAGES VIA AFP

Kolejny mundial przeszedł do historii i po raz kolejny nie zabrakło zawodników, którzy dzięki serii efektownych występów w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku pokazali się światu z najlepszej strony.

Co cztery lata to globalne święto futbolu stanowi idealną platformę dla piłkarzy, by nadać rozpędu swojej karierze i przyciągnąć uwagę największych klubów świata.

Od głośnego transferu Jamesa Rodrigueza do Realu Madryt w 2014 roku po przenosiny Enzo Fernandeza do Chelsea za 121 milionów euro w 2023 roku, wielu zawodników zapewniło sobie kluczowe dla swojej kariery transfery dzięki imponującym występom na mundialowej scenie.

Edycja 2026 nie była inna, dlatego jako Flashscore wytypowaliśmy pięciu gwiazdorów mundialu, którzy przed sezonem 2026/27 mogą zmienić barwy klubowe.

Ayyoub Bouaddi

Bouaddi potwierdził swój status jednego z najbardziej obiecujących młodych zawodników w Europie, rozgrywając fantastyczny turniej w środku pola Maroka.

18-latek od razu przykuł uwagę dominującym występem przeciwko Brazylii i jej pomocnikom: Casemiro oraz Bruno Guimaraesowi w pierwszym meczu grupy C, a wysoki poziom utrzymał w zasadzie do momentu dotarcia jego drużyny do ćwierćfinału.

Mając na koncie już 96 występów dla Lille, Bouaddi z pewnością jawi się jako czołowy pomocnik oczekujący na wielką szansę, a jego precyzyjne podania i duża odporność na pressing to tylko niektóre z jego wiodących atutów.

Dzięki mundialowym popisom wartość rynkowa Bouaddiego wzrosła podobno do ok. 50 mln euro (a Transfermarkt zaszalał i szacuje ją na 80 mln), podczas gdy Les Dogues przygotowują się na odparcie wielu ofert w najbliższych miesiącach.

Jednak przy zainteresowaniu takich gigantów jak Manchester City, Manchester United, Barcelona czy Real Madryt, Bouaddi wkrótce może zasilić szeregi europejskiej potęgi.

Djed Spence

Spence niespodziewanie stał się bohaterem Anglii w drodze do najlepszej czwórki. Wszechstronny obrońca błyszczał podczas turnieju zarówno na prawej, jak i lewej flance.

Pojawiały się pytania, gdy 25-latek został powołany do kadry Thomasa Tuchela kosztem Trenta Alexandra-Arnolda, ale zawodnik Tottenhamu stanął na wysokości zadania, w pełni uzasadniając swoją obecność w drużynie.

Spence (w środku) celebruje kluczowy wślizg przeciwko Argentynie
Spence (w środku) celebruje kluczowy wślizg przeciwko ArgentynieREUTERS / Agustin Marcarian

Choć kontuzje i zawieszenie Jarella Quansaha nałożyły na Spence’a większą odpowiedzialność w fazie pucharowej, nie wykazywał on oznak tremy. Prezentował doskonałą grę w defensywie i ofensywie przeciwko Norwegii i Argentynie – w tym pamiętny wślizg na Giuliano Simeone.

Jednak przy dobrze obsadzonej defensywie Spurs, w której znajduje się m.in. mistrz świata Pedro Porro na prawej obronie, Roberto De Zerbi może być skłonny do sprzedaży Spence’a tego lata.

Były obrońca Nottingham Forest, któremu zależy na regularnych występach w pierwszym składzie, wzbudza według doniesień zainteresowanie Liverpoolu, Evertonu i Interu Mediolan.

Orlando Gill

Przed turniejem niewielu wspominało o bramkarzu Paragwaju. Przez ostatnie dwa sezony bronił barw San Lorenzo w argentyńskiej Primera Division. Jednak po rozczarowującej porażce w meczu otwarcia z USA w grupie D, Gill stał się kluczową postacią swojej reprezentacji, zachowując czyste konto w kolejnych spotkaniach z Turcją i Australią, co przypieczętowało awans Paragwaju do fazy pucharowej.

Notowania Gilla rosły w 1/16 finału, gdzie bramkarz obronił rzuty karne wykonywane przez Kaia Havertza oraz Nicka Woltemade, a Los Guaranies odnieśli historyczne zwycięstwo nad czterokrotnymi mistrzami świata, Niemcami.

Zawodnik San Lorenzo popisał się następnie kolejnymi czterema obronami w przegranym 0:1 meczu Paragwaju z Francją w 1/8 finału, zwiększając swój dorobek w turnieju do 23 interwencji przy imponującej skuteczności 78,57%. To w pełni zasłużenie dało Gillowi miejsce w naszej Drużynie Turnieju – zobacz pełny skład tutaj!

Manchester United rzekomo prowadzi w wyścigu o pozyskanie 26-latka, a Aston Villa oraz Nottingham Forest również znajdują się w gronie zainteresowanych jego podpisem.

Manu Kone

Mimo że rozpoczynał mundial jako zmiennik dla Aureliena Tchouameniego i Adriena Rabiota, Kone kończył turniej jako kluczowa postać francuskiej linii pomocy.

Zawodnik Romy zapewnił drużynie Didiera Deschampsa waleczność, notując aż 25 odbiorów w pięciu występach, co pozwoliło takim zawodnikom jak Michael Olise, Ousmane Dembele i Kylian Mbappe siać spustoszenie w ostatniej tercji boiska.

Świetne występy Kone w fazie pucharowej przeciwko Paragwajowi i Maroku sprawiły, że jego nieobecność w wyjściowym składzie przeciwko Hiszpanii w półfinale była tym bardziej zdumiewająca – decyzja ta z pewnością odbiła się czkawką Les Bleus, którzy odpadli z turnieju.

25-latek rozegrał 82 mecze dla Romy w ciągu ostatnich dwóch sezonów i nic dziwnego, że po jego mundialowym występie typuje się go do głośnego transferu. Arsenal i Manchester United były już mocno łączone z Francuzem, ale istnieje również silne zainteresowanie ze strony saudyjskich klubów: Al Hilal i Al Ahli.

Julian Quinones

Meksykański napastnik Quinones zrobił świetne wrażenie już na początku mundialu, zdobywając pierwszą bramkę turnieju w starciu z Republiką Południowej Afryki na rozgrzanym do czerwoności stadionie Azteca.

29-latek, który obecnie występuje dla Al Qadsiah w Saudi Pro League, trafiał do siatki jeszcze trzy razy dla El Tri podczas ich marszu do 1/8 finału, dokładając do tego asystę. Wszechstronność Quinonesa była widoczna w każdym z pięciu meczów Meksyku, a jego mocne wykończenie w starciu z Ekwadorem w 1/16 finału było szczególną ozdobą.

Po strzeleniu 37 goli w zaledwie 35 meczach we wszystkich rozgrywkach w sezonie 2025/26, zainteresowanie napastnikiem tego lata z pewnością będzie ogromne.

Choć Quinones nigdy w karierze nie grał w Europie, kilka klubów Premier League rzekomo monitoruje jego sytuację, w tym Aston Villa i Chelsea.

Śledź najnowsze doniesienia transferowe tutaj!

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen